Z serią Gwiezdne Wilki jestem za pan brat. O ile jednak część pierwszą swego czasu chwaliłem (za wszystko), to część drugą przyszło mi ganić (też za wszystko). Mimo to sam koncept serii podoba mi się na tyle, że absolutnie nie żal mi było kupować trzecią odsłonę, w którą gram już dłuższy czas. Za wcześnie co prawda na recenzję, ale na wrażenia spisywane "na gorąco" zawsze jest pora . Co trzeba wiedzieć o serii zwanej Star Wolves / Gwiezdne Wilki? Po pierwsze - jest to seria rosyjskich gier z gat
Muzyczny piątek? Why not. Tak sobie ostatnio odświeżałem w pamięci tematy przewodnie walk i walk z bossami...
Have fun
http://www.youtube.com/watch?v=-04R90u4BwU
http://www.youtube.com/watch?v=9ZoxpzhO_bk
http://www.youtube.com/watch?v=jOGLf9XVqz0
http://www.youtube.com/watch?v=aXuJ2cHx7Aw
http://www.youtube.com/watch?v=45uvU1ta8WE
W nagrywaniu LP krótka przerwa, przynajmniej do weekendu, więc w międzyczasie - krótki tekst dla smaku. A w tekście tym - krótki opis paru tytułów z pogranicza indie, w jaki zdarzyło mi się grać w bliżej niesprecyzowanej niedawnej przeszłości. Pierwszym tytułem jest 1953: KGB Unleashed. Była ona opisana kiedyś na tych tutaj blogach jako niedoceniona przygodówka-horror, a ja niedługo potem, w poszukiwaniu jakiegoś godnego następcy ożw Shivers kupiłem na jakiejś promocji (release tej gry na steami
Ponieważ nowy odcinek Ys będzie opóźniony jeszcze o minimum jedeń dzień (3 giga samo się nie wyśle, u guys), oto mały wpis, który się smażył od paru tygodni. Otóż grałem sobie niedawno (znowu) w Skyrima i naszło mnie parę refl- że co? Że już pisałem coś takiego? O nie (a poza tym nie przerywać mi w pisaniu, you jerk) - tym razem nie będzie o giwerach. Będzie o broni białej! A ściślej mówiąc - o samej mechanice walki bronią białą. Przede wszystkim powiedzmy sobie jedno - są dwie podstawowe szkoły
MechWarrior Tactics to najnowsza (tj. nadal w fazie zamkniętej bety) gra taktyczna osadzona w uniwersum Battletech i w zasadzie ostatnia szansa fanów na dobrą odsłonę serii po tragedii zwanej MWO. Czy jednak wydawca, IGP, skopie i ten, zdawałoby się, pewnik? Czas pokaże. Póki co został ogłoszony Founder's Program. Biorąc pod uwagę, co ten pomysł w wykonaniu IGP przysporzył Mechwarriorowi (hint: hordę "fanów" z kompleksem wyższości, "bo ja zapłaciłem"), na horyzoncie zbierają się chmury...
Wpis dedykowany HammerHeadowi. Stało się. Po latach posuchy w kategorii wielkich robotów na PC, gdzie do rozrywki gracze mieli wyłącznie odgrzewane kotlety (smaczne, ale zawsze) w postaci darmowego Mechwarrior 4 Mercs, oraz jednego moda do Crysis Wars (Mechwarrior Living Legends - polecam), wreszcie coś się ruszyło. I ruszyło się fortunnie, bo z dwóch stron jednocześnie. Z jednej strony pod szyldem Piranha Games wrócił Mechwarrior, po paru mutacjach utrwalając się w formie multiplayer-only (nies
http://www.mektek.net/projects/mw4/
Po wielu, wielu miesiącach wyczekiwania i klęcia opieszałości Microsoftu (aczkolwiek sporo opóźnień wywołała zmiana zarządu) MekTek udostępnił wreszcie ostatnią - jak dotąd - część Mechwarriora, MW4 Mercernaries, do darmowego pobrania. Gra jest pełna, można grać w single i multiplayer, zawiera oba oficjalne mech packi oraz fanowski mekpak w wersji 3.1, dodający dziesiątki nowych robotów do wyboru i poprawiający ich grafikę.
MW4 Mercs to gra akcji w której gr
By popular (heh) demand - jeśli ktoś (tak jak ja) ma problemy z mtxowym pobieraniem albo też nie może się połączyć z mektekiem (przypomina się 1 kwietnia na bay12games :]), niech skorzysta z tych plików .torrent:
http://www.4shared.com/file/hwGdJdh1/torrents.html
http://www.4shared.com/file/ZsAvPuBg/mechw...ies5103010.html
pobierają się pliki .mtx, które następnie należy otworzyć w programie metkek x (bardziej szegółowe instrukcje tu)
Obszerniejsze info w poprzednim wpisie na tym blogu. W sk
A TREKKIE'S TALE
By Paula Smith
"Gee, golly, gosh, gloriosky," thought Mary Sue as she stepped on the bridge of the Enterprise. "Here I am, the youngest lieutenant in the fleet - only fifteen and a half years old." Captain Kirk came up to her.
"Oh, Lieutenant, I love you madly. Will you come to bed with me?"
"Captain! I am not that kind of girl!"
"You're right, and I respect you for it. Here, take over the ship for a minute while I go get some coffee for us."
Mr. Spock came onto the bridge
Dla odmiany po kaszankach, dwa szczytowe SHMUPy od początku do końca. ALLTYNEX Second Kwestie techniczne: statek gracza ma jednorazową tarczę, która nie jest regenerowana w żadnym punkcie gry i jest wyposażony w dwa tryby ataku. Pierwszym z nich jest tryb "ranged" - statek strzela ciągiem pocisków, których ilość zależy od poziomu mocy statku (od 1 do 5, lewy dolny róg ekranu). Atak specjalny w tym trybie to namierzane lasery, które ciągną moc z reaktora statku. Drugim trybem statku jest "mele
Wersja reżyserska RefleX jest strzelanką japońskiej produkcji, oficjalnie drugą odsłoną sagi ALLTYNEX (pozostałe dwie to Kamui i ALLTYNEX Second). Jest o tyle ciekawą grą, że standardowe japońskie gimmicki (1 punkt życia + bomby) zastąpiono twardszym statkiem, który może odbijać ku wrogom pociski. Ponadto fajna grafika, muzyka i wysoka grywalność sprawiły, że z przyjemnością próbowałem raz i kolejny i kolejny... [media=]
ETAP 1A + B ETAP 2A ETAP 2B ETAP 3 ETAP 4 ETAP 5
Dość tego. Lękliwe pytanie forumowicza, czy przypadkiem w Wizardry 8 nie ma level scalingu, było ostatnią kroplą. Ostatnimi czasy mam wrażenie, że level scaling od czasu średniawej - nie złej, co najwyżej średniawej! - implementacji w Oblivionie urosło do rangi największego problemu RPG i demona straszącego biednego współczesnego gracza, wychowanego na Baldurach (raczej Dark Alliance), Falloutach (BoS) i innych wieśminach. A przecież level scaling sam w sobie nie psuje gry. Co więcej, w niektóry
Uwaga: 4 jpegi 1024x768
Zdjęcia zrobiłem wczoraj, na godzinnym spacerze. Nie są jakieś specjalnie wypasione czy artystyczne, ale dedykuję je wszystkim tym, którzy nie wiedzą jak ciekawe lokacje można znaleźć niedaleko ich domów
Ekstra długa część, w której armia okazuje się być mniejsza, niż przypuszczałem, krąg kosmiczny nie jest wcale okrągły, a nowi kosmiczni lordowie zaczynają od zderzenia z podłogą.
A zatem LP Wizardry 8 za nami. Jest to LP w gruncie rzeczy dość kompletny, nie zrobiłem tylko paru rzeczy - przede wszystkim Retro Dungeons (kto by pomyślał, że tak ciężko dostać durny Dagger), a także mniej ważnych bajerów pobocznych typu odkrywanie lokacji dla Mook. Z perspektywy tych parudziesięciu godzin myślę,
Ponowna wizyta w klasztorze i wędrówka do bazy Umpani.
In other news, w tym odcinku mamy prototyp intra kanału, wysłany przede wszystkim, żeby zobaczyć, jak to będzie wyglądało w odtwarzaczu YT. Jeśli dobrze - zrobię wersję w pewnym stopniu animowaną.