I made a thing
Uwaga: adnotacje zawierają wszelkie objaśnienia dotyczące walki. DivOS może się pochwalić jednym z najfajniejszych systemów walk RPG w przeciągu ostatnich ładnych kilku lat, a może i w ogóle w historii gatunku. Taktyczne, turowe starcia, które można zwyciężyć na multum sposobów i praktycznie każdym buildem przyjemnie stymulują mózgownicę, szczególnie że dość ważną rolę pełni system "geoefektów" - pole bitwy można pokryć lodem, zakryć trującą chmurą (po czym ją wysadzić fireball
Disciples 3: Reincarnation (PC) Jak zapewne większość ludzi, którym truję i spamuję w tej sprawie zdążyła zauważyć, od dłuższego czasu gram namiętnie w Disciples: Reincarnation. Co to jest Disciples: Reincarnation? tl;dr version - Disciples 3 without all the suck. A pełnym zdaniem... ...a nawet od samego początku. Disciples: Sacred Lands było strategią turową z dość mocno zaznaczonymi elementami RPG. Było grą znikąd, a jednak stworzoną z tym mitycznym sercem - choć modele jednostek były, eee,
W roku pańskim 2016 mamy mnóstwo narzędzi pozwalających na szybkie i wygodne tworzenie gier 3D. Jest Unreal Engine, jest Unity, są i inne rzeczy.
Więc oczywiście zawsze znajdzie się jakiś idiota próbujący odtworzyć silnik Wolfensteina 3D w pascalu czy innym basicu.
Programowanie luźno interesuje mnie od bardzo dawna, choć sukcesów w tym polu nigdy nie odnosiłem. Ot, rozległy program czy dwa w AMOS (wersja darmowa, czyli lekko okrojona i bez kompilowania), wieloletnie dłubanie w QBasi
Tym razem nawet nie ma co udawać, że to dobra gra. Po prostu kiedyś w to grałem i z jakiegoś powodu zapamiętałem. One hundreee! Następny tytuł w kolejce: Cash Crisis.
They told me I'm too young! They told me I needed more training! Well I told them to drop dead. Ironic... Na od lat przesyconym i zalanym straszną słabizną rynku gier niezależnych, czy też, jak kto woli, indie, coraz trudniej o ciekawą, oryginalną grę. Większość obiecujących pozycji kończy marnie, nie spełniając oczekiwań, będąc niedorobionym festynem bugów, lub nie potrafiąc się wybić z tłumu 40 klonów platformówek NESowych promowanych przez kumpli kumpli i kolegów znajomych. Od czasu do cz
Pierwszy Cyber Knight był najwyraźniej dostatecznie popularny, aby doczekać się wydanego w 1994 roku sequela. Wydany już wyłącznie na Super Famicom Cyber Knight II kontynuował historię załogi Swordfish - okazało się, że te wszystkie technologie przywiezione przez drużynę najemników z centrum galaktyki, te antyprotony i anihilatory, o kilkakrotnie twardszych i szybszych modułach nie wspominając, poważnie zdestabilizowały sytuację w okolicy Ziemi. Piloci zostali schowani wbrew swej woli w więzieni
RPGi science fiction praktycznie zawsze były w mniejszości, a RPGów, z wielkimi robotami można ze świecą szukać. W zasadzie nasuwają się trzy serie - Xeno[gears/saga/etc.], Super Robot Wars i... Cyber Knight. Mały disclaimer: tekst pierwotnie powstał na blogach ppe, których skrypt jest nieporównywalnie bardziej rozwinięty od tutejszego. Wskutek tych ograniczeń wersja FA posiada mniej screenów, rozwaliła się też część formatowania, a część dotycząca sequela w ogóle się nie zmieściła (wrzucę ją pó
Gdy mowa o Amigowych demkach z lat 90 niezmiennie przychodzą mi na myśl dwa tytuły - jednym z nich jest Desert Dream, drugim jest właśnie A90 grupy Crusaders. Wypuszczone pod koniec roku 1990 wyróżniało się dwoma elementami - pierwszym z nich był/jest genialny utwór Upon Me autorstwa Bjorn Lynne'a (później długo komponował dla Team 17), drugim jest nieco nowatorski chwyt - zamiast wrzucać tony fajerwerków (są skromne - ot, scroller, wirujące A90 i wirująca gitara), Crusaders postawili na absolut
Like a gale! Xabungle, Xabungle! Ta planeta nazywa się Zora. Jednak ludzie dawno już zapomnieli tę nazwę... Wśród ludności tego świata można z łatwością wskazać dwie dominujące i całkiem odmienne grupy: twardych Cywili i zaawansowanych technicznie Niewinnych. Młody Cywil imieniem Jiron Amos trafia na grupkę młodocianych bandytów i przy ich pomocy odbija maszynę bojową zwaną Xabungle. Okazuje się, że chce on zrobić rzecz niesłychaną - złamać odwieczne prawo Niewinnych i zemścić się za krzywdę wy
No! Wreszcie namierzyłem to tałatajstwo. Egipski bałns. Also, suchar na dziś, do tego podkradziony: byli sobie dwaj bracia, Ramzes i Kryzys. Ramzes poprosił o bana...
...a Kryzysa przerobili na grę. Nie wiem na ile można to wyczuć z filmiku, ale gra jest trudna, wredna, złośliwa, paskudna. Niecelne bomby + spora bezwładność statku (grałem wyjątkowo z klawiatury, bo inaczej nie szło) + śmierć po dotknięciu czegokolwiek, nawet eksplozji. Ale przynajmniej muza jest fajna.
Patrząc na cliffhangerowe zakończenie niezwykle udanego rebootu serii X-COM wielu być może zastanawiało się - co teraz? XCOM EU był bardzo wiernym remake UFO: Enemy Unknown, więc logicznym krokiem było odświeżenie jego niesławnego mission packa zwanego Terror from the Deep. Firaxis tymczasem zrobił coś niespodziewanego... Pierwszy XCOM: Enemy Unknown przyszedł zdecydowanie znienacka. Po ogólnym zniesmaczeniu potworkiem zwanym Bureau (który - nie oszukujmy się - miał ogromny potencjał, z którego
Gameplay z adnotacjami z pierwszego poziomu Bit.Trip Beat. Jakość odrobinę słabawa; wersja HD zajmowała 1,5 GB i wysyłałaby się kilka dni. Nadal eksperymentuję z jakością, a tymczasem - enjoy
Pod koniec kwietnia wyszedł Arx Libertatis, open source'owy i multiplatformowy port silnika Arx Fatalis, nieco zapomnianego ale całkiem zacnego klona Ultimy Underworld. W obecnej wersji - 1.0.3 - port jest wiernym przeniesieniem oryginału na nowoczesne systemy (+Linux i Mac), następne odsłony skupią się na modernizacji silnika i dodaniu wsparcia dla modów. Arx Fatalis dostępne jest od dość dawna na gog.com; osobiście uważam, że powinien zapoznać się z nim każdy fan Grimrocka i... Morrowinda (a c
So! Jakiś czas temu na blogach pojawił się tekst autorstwa behemorta traktujący o top 10 antagonistów w grach komputerowych. Jako że jednak osobiście zgodziłbym się tylko z jedną pozycją (Master), postanowiłem napisać własne zestawienie. A zaczyna się ono od...
"M-m-masz masz tu 14 cyber-modułów, ale nie myśl sobie ż-ż-że j-jesteś dobry"
SHODAN
"L.l.l.look at you, hacker. A pathetic creature of meat and bone, panting and sweating as you run through my corridors. How can you challenge a per
Japoński cyberpunk jest gatunkiem tyle starym, co na zachodzie (poza wąskim gronem entuzjastów) niedocenionym. Jednym z najbardziej ikonicznych i wpływowych przykładów gier cyberpunkowych jest niezaprzeczalnie wydane w 1992 roku Shin Megami Tensei. Stand tall, and shake the heavens! Shin Megami Tensei I jest w rzeczywistości trzecią grą w serii Megami Tensei (zazwyczaj nazywanej po prostu Megaten), która to seria jest oparta na japońskim, gęsto cyberpunkowym opowiadaniu Digital Devil Story
W tej części drużyna odwiedza świątynię Sansrie, bogini wężów, w celu odratowania elfich orłów. Bez orłów drużyna nie posunie fabuły do przodu. Większość walk rozwiązuje Nelvin, ale tak już będzie za paroma wyjątkami gdzie wróg będzie miał przekoksowane anti-magic.
Youtube Video ->
Oryginalne wideo
Drużyna rozprawia się z Sansrie, zyskuje nowy środek transportu, po czym następuje przetasowanie w drużynie - wykopuję Valdyna i Sylphie, a na ich miejsce wchodzą potężny (aczkolwiek nie t
W tych odcinkach drużyna kompletuje przedmioty niezbędne do uśpienia demona-strażnika, naprawia sieć teleportów Lyramion, a także odwierdza świątynię bractwa Tarbos.
Youtube Video ->
Oryginalne wideo
Youtube Video ->
Oryginalne wideo
Youtube Video ->
Oryginalne wideo
Youtube Video ->
Oryginalne wideo
Z komentarzem do poczytania!
Ogólne info Area 01 Assault the Enemy Area 02 - Attack the Zoldyzant Base Area 03 - The Biting, Cold Wind Area 04 - Last Line of Defense Final Area - Aggresive Attack
Dawno, dawno temu, za siedmioma górami i siedmioma lasami, w odległym królestwie Holandii zalęgła się firma Triumph, która wypuściła na świat damską bieliznę grę komputerową Age of Wonders. Age of Wonders było teoretycznie duchowym następcą Master of Magic, popularnego spin-offa Master of Orion, ale priorytety twórców sprawiły, że AoW było w znacznie większym stopniu grą wojenną, a jego bezpośrednimi rywalami były wydane w tym samym roku Heroes of Might and Magic III oraz Disciples: Sacred Lands