Jump to content

Blogs

Kocham cię forso!

Jakiś czas temu nasza kochana telewizja publiczna intensywnie reklamowała nowy show 'Kocham Cię Polsko!'. Jako że sprytny ze mnie Gofr i posiadam coś takiego, jak pilot do telewizora, skutecznie udawało mi się unikać tego tworu, przypadkowo, bądź podświadomie, ale jednak. Moja podświadomość, bądź anioł stróż, wiedziały, że to coś skutecznie odbierze resztki mojego szacunku dla publicznej TV. Niestety, dziś było w miarę słonecznie, więc podświadomość z aniołem poleciały na plażę, a ja niczego nie

Gofer

Gofer

Cage of Eden chapter 1

Usłyszałem o tym nowym tytule i zapowiadało się to ciekawie, coś na kształt "LOST the manga". Wrażenia po pierwszym rozdziale nie są niestety najlepsze. Najsampierw bohaterowie, a raczej bohater główny - sztampowy do bólu, taki Luffy z One Piece, tyle że w klimatach japońsko-licealnych. Rysunki miejscami są naprawdę słabe, twarze wydają mi się krzywe, usta jakoś zbyt wysoko na twarzy, proporcje miejscami przypominają kreskówkowy styl Toriyamy, a zdecydowanie nie o to chodziło. Ach, o co w mandz

Mariusz Saint

Mariusz Saint

Come & play: Challenge Games

Z Internetu korzystam głównie w pracy - od zamieszkania 'na swoim' bardzo rzadko mam czas na korzystanie z komputera, gdy nie jest to konieczne. A korzystanie z komputera w pracy wymusza konkretny model aktywności, który od biedy można nazwać 'krótko, ale często'. Gdy coś się ładuje, przeszukuje się jakaś baza lub żeby na chwilę oderwać się od tłumaczenia, przełączam się na IE i gdzieś tam sobie surfuję. Sprawia to, że grać mogę tylko w gry, które nie wymagają ciągłej uwagi i długich momentów gr

Qbuś

Qbuś

chyba na pececie

Jestem cholernie ciekaw, czy gdyby wszyscy gracze pecetowi w jednej chwili przerzucili się na konsole to czy byłoby to wystarczające by deweloperzy zaczęli robić gry pod nich? <W tym momencie zza pobliskiego wzgórza niczym horda Hunów wypada napis 'CASUAL GAMING'> Ale ja nie o tym. Pamięta może ktoś takie powiedzonko sprzed lat o rentwności polskiego rolnictwa? "Jak deszcz będzie padać to wszystko zgnije. Jak słońce będzie świecić to wszystko wyschnie. A jak będzie tak i tak to robak p

Cardinal

Cardinal

Bitwa o Helmowy Jar

Chwilę temu zacząłem się strasznie nudzić. Spać mi się nie chce, w TV nie ma co oglądać, na książkę nie mam siły, na Sesję i moje opowiadania nie mam weny. Zajrzałem więc na półkę, a tu miła niespodzianka - pożyczona jakiś czas temu od przyjaciółki(chociaż może już nie... Nieważne, sprawa na inną 'nocie') 'trylogia'(tym też wkrótce się zajmę) Tolkiena na DVD. Oglądać całości oczywiście nie mam ochoty, więc zdecydowałem się na najciekawsze sceny. Po krótkim namyśle wybór padł na tytułową Bitwę o

Gofer

Gofer

Stanowię 100% siebie

"89% graczy uważa, że grafika w grach jest najważniejsza. Jeżeli należysz do tych 11%, wklej to do podpisu." Holy mother of afro, kto to wymyślił?! Równie dobrze mogę powiedzieć, że stanowię 100% inteligentnych form życia, zakładając, że wzór na obwód placka to 2?R, przy jednoczesnym założeniu, że żarówka świeci z mocą 40% długości okablowania w pokoju, jeżeli drut jest miedziany, a chleb świeży. Czy ten tekst opiera się na jakichkolwiek badaniach opinii publicznej(nawet we własnym domu)? Nie.

Gofer

Gofer

grać: Sacred + Sacred Underworld

W ramach przygotowań do sesji kupiłem sobie Sacred wraz z dodatkiem Underworld. To już gra z innej ery - 5 lat lat temu po bezkresnych łąkach Windows XP biegały jeszcze mamuty. Co sprawia, że gra jest wręcz wymarzona dla mnie, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że ostatnio jestem bardzo prohakenslaszowy (dość powiedzieć, że przeszedłem całego Mage Knight Apocalypse z CDA). Teraz hasam po Ankarii i siekam co się nawinie pod miecz. Według statystyk zdążyłem już położyć 7500 (słownie: siedem i pół tysiąca

Cardinal

Cardinal

A idź pan w pyry z taką pogodą

Oto i nadszedł ten dzień. Wiekopomna chwila. Premiera pierwszej kategorii na tem pięknem blogu. Kategorii tytułowej, najważniejszej i pewnie przez większość z Was już zauważonej. Dodatkowo chyba do mnie niezbyt podobnej. 'A idź pan w pyry' będzie kategorią narzekalsko-wytykalsko-wyśmiewającą. A co będzie obiektem mych (niezbyt) zajadłych ataków? Ano wszystko, co uznam za tego godne. Savvy? Całe szczęście nie przepadam za narzekaniem, więc takich wpisów nie powinno być wiele. Z braku laku na pie

Qbuś

Qbuś

Niedzielne marudzenie #1

Błeee. Pamiętam czasy, kiedy w internecie pojawiały się pierwsze blogi i przyznam, że okropnie mi się nie podobały. Bo i co to ma być? Pozwolę sobie rzucić kilka cytatów z pamięci, żeby pokazać jak to kiedyś wyglądało (a może takie blogaski wciąż tkwią gdzieś w sieci?). Więcej nie pamiętam, ale może to tym lepiej dla mnie? Pozwoliłem sobie jednak uczynić coś podobnego. Kolejny nudny blog, o wszystkim i o niczym. Typowe przynudzanie, bo i tak się na świecie nic ciekawego nie dzieje. Jakiś

Kagex

Kagex

Technikum informatyczne - śmiech na sali

Powoli zbliża się upragniony przez sporą cześć polaków koniec roku szkolnego. Postanowiłem więc podsumować to, czego nauczyłem się w nowej szkole i przestrzec wszystkich przed błędnym wyborem. Więc jak kilku z was wie, jestem uczniem pierwszej klasy technikum informatycznego i oto moje spostrzeżenia na temat tego kierunku: Zupełnie nie warto się w ten interes pakować, dużo lepszym pomysłem byłby ogólniak i nauka informatyki na własną rękę. Dlaczego? Ano każdy wie, że informatyka to taki zawód,

Gofer

Gofer

Slavs

Zazwyczaj jestem przeciwny wszelkim dubbingom (japoński na angielski, angielski na polski, polski na niemiecki), ale tym razem natknąłem się na coś ciekawego, co mi się podoba: rosyjski dubbing Haruhi, a konkretnie scena z koncertem. Moim zdaniem całkiem dobrze to wyszło, muszę sprawdzić inne przykłady rosyjskich dubbingów. Podobno Gurren Laganna też tam mają, u nas oczywiście nima - a kupiłbym. In Soviet Russia, anime watches you!

Mariusz Saint

Mariusz Saint

Myst speedrun

Strona speeddemosarchive.com zawiera wiele zaskakujących speedrunów, a ten pojawił się parę dni temu i mnie mocno zdziwił: http://speeddemosarchive.com/Myst.html Czyli Myst, którego ledwo mogłem ruszyć, ukończony w 1:16. Jedną minutę i szesnaście sekund. Nieźle.

Mariusz Saint

Mariusz Saint

"nie przynoście nam dewiacji do Krakowa..."

Nie lubię Krakowa. No nie lubię i już. Pomijam już fakt, że kojarzy mi się przede wszystkim ze szpitalami - to sprawy przeszłe - ale nawet sporadyczny mój pobyt tam w ciągu ostatnich dwóch lat, związany ze studiami, przyniósł garść wrażeń, w znakomitej większości bardzo złych. Na dworcu autobusowym obowiązkowo musi cię zaczepić jakiś menel, nawet wykształciłem już odruch: gdy ktoś mi mówi "dzień dobry szanownemu panu!", automatycznie odpowiadam "też bym się napił, ale nie mam". To oczywiście kła

Mariusz Saint

Mariusz Saint

OpenTyrian

Tyrian był niezłą grą, nie? Jeden z niewielu SHMUPów cechujących się nieliniowością, sporą liczbą sekretów, tonami sprzętu, który można kupić, kilkoma trybami gry - z których część jest przymyślnie ukryta - oraz grywalnością. Na dodatek gra wyszła na PC, a od czasu swojej premiery wieki temu (dokładnie 14 lat!) nadal wygląda co najmniej znośnie. No ale stara gra jest... stara... a Tyrian 2000, próba odświeżenia gry tak aby lubiła się z Windowsem udała się średnio. Czy należy więc zapomnieć o tej

Rankin

Rankin

R00$h0ff100Dk4 kurde N0(14

Kurde... Dziwna sprawa z tym blogiem. Cały czas miałem dostęp do różnych gramsajtów, onetblogów, bloogerów, worldpressów i Różowy Jednorożec wie, czego jeszcze. Miałem do tego dostęp i jakoś nigdy mnie to nie obchodziło, a teraz ten Blogum Actionum nie daje mi spokoju - po prostu muszę coś pisać. Więc skoro muszę, to pisze. Zastanawia mnie, jak to się stało, że internet opanowały AmAnDźE[VIP]HOT#(2yn4Źdź3#SóB3r***PRO*** i ich chory język, czyli tak zwane P0Q3|\/|0NG1. Nie wiem, jak było na pocz

Gofer

Gofer

Kaworu Watashiya

Każdy jako tako zaznajomiony z mangą i anime kojarzy tytuł Kodomo no Jikan. Jest to rzecz dosyć kontrowersyjna, a jedną z ciekawostek jest to, że autor tego dzieła (zaadoptowanego zresztą w serię tv) to kobieta, Kaworu Watashiya. W przypadku KnJ nie dołączam się do głosów krytycznych, natomiast przed chwilą miałem okazję zobaczyć kilka stron z innych mang autorstwa tej pani i... Jasny gwint. What has been seen cannot be unseen... Że zacytuję jeden z komentarzy: Anyone who tells you women aren't

Mariusz Saint

Mariusz Saint

Blog!

Na Różowego Jednorożca, o co tu biega?! Wracam sobie wesoło ze szkoły, myślę sobie, pomoderuję forum, wrócę w końcu na Sesję RPG i może napiję się herbatki. Otwieram GG, a tu jakiś link. Pewien, że moja ochrona antywirusowa da radę każdemu evil-programowi, kliknąłem i... Opadła mi szczęka. Blog na FA?! Dobrze się składa, bo od jakiegoś czasu planuję założyć własny kącik w sieci, gdzie będę mógł opisać swoje spostrzeżenia na różne tematy, zamieścić swoją twórczość, albo po prosty $th$z3l1ĆĆ r00s$

Gofer

Gofer

Cytaty z forum, part 1

Wpisy w tej kategorii będą zawierały (niespodzianka!) cytaty z postów na forum, które mnie rozbawiły. Nie gwarantuję, że rozmieszą one szacownych Czytelników tego wesołego bloga, ale takie prawdopodobieństwo istnieje. Na początek kilka z ostatnich dni: (Odpowiedź na temat w "Książkach", w którym autor początkowo niezbyt się wysilił podczas pisania pierwszego posta i nie dał opisu ani okładek.) (Ktoś straszył moderację.) (Obawiam się, że będzie to zrozumiałe tylko dla tych, którzy są zaz

Mariusz Saint

Mariusz Saint

na początku było słowo

Podobnie jak wielu współmodków jestem *troszku* zaskoczony tym nowym feature. Przyznaję, że wcześniej spodziewałbym się włączenia chociażby hologramu z półnagą Angeliną Jolie aniżeli możliwości prowadzenia forumowego bloga. Ale skoro pojawiła się okazja... mam zamiar wykorzystać tą przestrzeń do pisania przede wszystkim o gierkach i innych rozrywkach, w dodatku na twitterowo-blipową modłę. Żadnego lania wody, 100% ekstraktu. Zaczynajmy więc! Komu w drogę, temu szkło w nogę!

Cardinal

Cardinal

Hnngg-

Już jest??????(???)??????!!!!! ... ... ??´_?`? Co będzie w tym blogu? Jeszcze nie wiem. Być może gdy znów znajdę czas i chęci na tworzenie - pisanie, renderowanie, cokolwiek - będę zamieszczał informacje tu. Wcale niewykluczone że będę narzekał na denerwujących userów (wszyscy kochają narzekanie, prawda? prawda??). O, i jeszcze info o utworach, jakie ostatnio mi się spodobały; przede wszystkim z amigaremix i remix.kwed.org. A teraz? Najwredniejszy egzamin studiów chemicznych + praca. Yays

Rankin

Rankin

Time passes, people move...

Niby wszystko idzie we względnie dobrym kierunku, jednak nie mogę się tym nacieszyć w pełni, przynajmniej na razie. Wszystko ze względu na rzeczy tak zwyczajne, jak pisanie pracy magisterskiej oraz egzaminy, które mnie czekają - pierwszy już jutro (to będzie powód mojej jutrzejszej nieobecności na forum przez większą część dnia), drugi za tydzień. Ale za jakieś dwa tygodnie powinienem się wreszcie wyrobić i powrócić do jakże przeze mnie lubianej rutyny dnia, a przynajmniej taką mam nadzieję. A g

Mariusz Saint

Mariusz Saint

Howgh!

Szczerze muszę przyznać, że jestem szczerze zaskoczony. Szczerze. Do blogów mam stosunek mieszany (a czasem wstrząśnięty). Z jednej strony odstrasza mnie większość blogów, zwłaszcza tych cukierkowych, z zerową znajomością interpunkcji i ortografii. Z drugiej strony stały się już integralną częścią Internetu i wiele można znaleźć perełek. Sam prowadziłem swego czasu bloga na onecie, ale był to raczej blog osobisto-wynurzeniowo-emocjonalny. Przeszło mi. Próbowałem też prowadzić gramsajta, ale zapa

Qbuś

Qbuś

×
×
  • Create New...