Jump to content

Blogs

Warszawa jest do bani

Rodacy! Rzućcie wszystko, zostawcie swoje zalane chałupy na południu kraju i w te pędy ruszajcie ratować stolicę, bo nawiedził ją wczoraj kataklizm, jakiego ludzkość nie widziała od czasu, gdy Noe zaciągnął na arkę żonę i resztę dobytku. Nie spodziewałem się wczoraj, że gdy wejdę wieczorem do domu, telewizja zaatakuje mnie wiadomością, która odbierze mi władzę w nogach i zmusi do złapania się szafki. Sądząc z przejęcia kogoś tam, kto akurat dorwał się do kamery, Warszawa tonęła. Doczołgałem się

CormaC

CormaC

Moje PSP i inne takie.

Witam. Dziś będę ględził trochę o PSP i troszkę o DS (nie mam to napiszę mniej ) Swoje PSP 1004 kupiłem miesiąc po premierze. Tydzień później etui i naklejki na ekran. Od tego momentu zaczęła się moja przyjaźń z firmą Sony. Jak w każdej przyjaźni pojawiały się kłótnie, a to o za drogie gry, a następnym razem o czas pracy baterii. Jednak zawsze udało nam się pogodzić. Zawsze gdy jechałem na wakacje nudziłem się, a teraz...nie. Dlaczego? Bo gram na PSP (wiem, wiem domyśleliście się dlaczego). Moj

Denon

Denon

Wszystko na sprzedaż.

"Wszystko na sprzedaż - pokaż co masz." Tak brzmi jedno zdanie w refrenie piosenki Sokoła i Pona - "Wszystko na sprzedaż". Doszedłem do wniosku, że oni w sumie mają rację. Coś złego się stanie - wystarczy zadzwonić do telewizji XXX lub gazety YYY. Już dojdzie do jakiejś sławy. Pamiętacie pewną panią, która oskarżała Andrzeja L. o wykorzystywanie seksualne? Pierwszego dnia w telewizji wyglądała na załamaną, bez makijażu, w starych dżinsach... A dzień później już uśmiechnięta, w ładnych ciuchach i

Matej141

Matej141

Czarne, białe i żółte.

Swego czasu dane mi było toczyć dyskusję na temat politycznej poprawności. Ściślej - nadmiernej politycznej poprawności. Rozumiem, że nie należy obrażać innych ludzi bez powodu. Jestem za tym. Naprawdę. Jednak... Look to the West. Niektórzy mogą bagatelizować sprawę, jedna mała głupota, druga, trzecia. Kogo to obchodzi? Nie zapomnij przy tym, że od tego się zaczyna. Skoro zrobiłeś dziesięć małych kroków to posuń się jeszcze o metr. I jeszcze. Jeszcze. W końcu staniesz w miejscu, o którym nie śni

Holy.Death

Holy.Death

Simsy. Czyli kompleks braku życia towarzyskiego.

Może wielu już wyskakiwało z takim tematem, ale muszę wylać z siebie pogląd na tę (wg. mnie żałosną) sprawę. Rozumiem, iż ludzie mają prawo do grania w co tylko im się podoba i moje przytupnięcie nogą nie pozbawi ich frajdy. Ale niech ktoś mi wytłumaczy: dlaczego jedną z najlepiej sprzedawanych gier, jest nudna symulacja normalnego życia? Ludzie... wystarczy czasem wyjść na miasto, spotkać się z kumplami, pójść na colę ( napój proszę sobie wybrać wg. upodobania ) i rozerwać się na jakiejś impr

schmittu1234

schmittu1234

"Gaylooord" - czyli o uroku dawnych reklam dla dzieci (!)

Przepraszam jest 8 rano, a ja was zadręczam jakimiś dziwnymi wpisami, ale nie martwcie się będzie w miarę bezboleśnie. Zawsze mnie intrygował jeden fakt: od lat 50 do mniej więcej połowy lat 80 XX w. Hamerykańskie rodziny w większości filmów przedstawiane były w sposób, bez mała, idylliczny. Prócz tego mam duży sentyment do tamtych lat z powodu muzyki, która w tamtych czasach IMO była bardzo dobra. Ale do rzeczy: dziś jako swego rodzaju "tribute" mistew przedstawia dla Was parę reklam z tamty

mistew

mistew

Woda! Woda na horyzoncie

Tak, pewnie każdy słyszy jaki dramat rozgrywa się na południu Polski. Chodzi oczywiście o obfite opady które w wielu miejscach doprowadziły do powodzi i szeroko pojętej paniki. Jadąc do rodziny widziałem wiele osób stojących na mostach wszelakich rzek i patrzących z niepokojem na jej nurt. Pewnie wiele rodzin zaliczyło nieprzespane noce. W całym tym bałaganie zastanawia mnie jedna rzecz, mianowicie do jasnej cholery czy naprawdę nie dało się tego uniknąć? Przecież nasz rząd/kraj miał już "przygo

gr0mki

gr0mki

What the hell, weather?

...No i dziś jednego dnia przypomniały mi się powody, dla których nie cierpię lata i zazwyczaj powtarzam że przy wszystkich jej mankamentach zdecydowanie wolę zimę. Po pierwsze, upał. Upał w domu, upał na zewnątrz - taki upał że jedyne co się chce to siedzieć w cieniu. Może kogoś kręci opalanie - mnie nigdy nie kręciło - czy fakt że można ubrać się, hm, minimalnie. Ja tam się cieszyłem że, przynajmniej chwilowo, na dobre wyniosłem się z Torunia bo wielkich miastach zawsze jest gorzej. Fakt, że

Rankin

Rankin

Cenzura

Myślałem, że blog może być miejscem polemiki, wymiany różnych zdań. Myliłem się. Mój post nt. Piractwa został skasowany bez powodu. Post nt. gnębienia piractwa byłby wychwalany pod niebiosy. Boicie się prawdy. Przykro mi z tego powodu. Myślałem, że takie pismo jak to nie boi się prawdy. PS. Chciałbym abyście postępowali zgodnie z myśła Woltera: "Nienawidzę twoich poglądów, ale oddam życie, abyś mógł je głosić."

argomaxer

argomaxer

What can change the nature of a man?

Spojlery tyczące Tormenta-nie będę wszystkiego zaczerniać. Nie grałeś i przeczytasz...Twoja sprawa. Zerwij skórę z ramienia i wypisz na niej, czego żałujesz? No czego? Tego, co doprowadziło do tej sytuacji? Przeszłości? Tego,że nie wiedziałaś,że ten przeklęty portal od początku tam był? Żałowałam/em... Deionarry. Zawsze i od początku. Tych wszystkich żyć odebranych przeze mnie w poprzednich wcieleniach też. Biednej, oszalałej, cierpiącej części mnie, której wszyscy nienawidzili przez coś,

Dracia

Dracia

,,Majkel tu, Majkel tam, a ja na gitarce gram..."

No właśnie. Maj... Tfu, Michael Jackson. Zwany również Królem Popu, Królem Tandety, Pedofilem, Zdrajcą Krwi? I jeszcze jakoś, ale nie przytoczę. Świętej Pamięci Król Popu, tragicznie zmarły (już nie pamięta) całkiem niedawno. Wiecie, jeszcze niedawno przyznać się do słuchania Jacksona, było największym obciachem. On był be, bo się wybielił i został oskarżony o molestowanie dziecka. Teraz, kiedy już nie żyje, z czego jednak sporo się cieszy, nagle większość ludzi okazała się być jego WIE

LadyJokerina

LadyJokerina

Ewolucja gustu stałego gracza

Na początek witam na swoim blogu. I uprzedzam: jeśli nie masz czasu ani cierpliwości, przestań go czytać w tym miejscu i nigdy więcej tam nie wchodź. Mam w zwyczaju bowiem pisać dużo - czasem nawet za dużo. Co teraz udowadniam. Ale żeby tematem tego wpisu nie było arcystandardowe "cześć", to postanowiłem go poświęcić wątkowi, o którym chyba każdy stały gracz miałby coś do powodzenia. Otóż muszę przyznać, że... sam takim jestem. A raczej byłem. Grywałem kiedyś namiętnie. Kiedy byłem dzieckiem,

Knight Martius

Knight Martius

Francja 1998 - najlepszy mundial w historii?

Nie wiem jak wy, ale ja zawsze jak oglądam MŚ to porównuje je do tych sprzed 11 lat. Tamte miały swój specyficzny urok. Były to moje pierwsze Mistrzostwa, a ponadto dopiero od ok. 1997 roku zacząłem interesować się profesjonalnym futbolem. Wcześniej tylko kopałem "łaciatą" na boisku (obrońcy praw zwierząt - uspokajam! - nie chodziło mi o krowę ;p). Przypomnę wam magię związaną z tamtymi Mistrzostwami. Oglądałem praktycznie wszystkie mecze, a ileż z nich zapamiętałem na lata. Postaram się w tym

FaceDancer

FaceDancer

Moja skromna gablotka Oldsql

Moi znajomi mówią mi że mam fioła na tym punkcie i to jest trochę dziwne, ale zawsze moim marzeniem było to by mieć własne pomieszczenie, tak zwaną JAME w której mógł bym siedzieć i oprócz czucia własnego zapachu czuć zapach starych konsol i gier... Powoli dążę do celu kompletując stare konsole i sprzęt do nich a potem przesiaduje przy nich często gram i konserwuje je by były na chodzie . Jest to jedna z osób które stają się dla mnie takiego małego hobbysty James Rolfe (komiksowa i normalna

Orthomyxovirus

Orthomyxovirus

Lekarzu, coś Ty zrobił.

Jakieś 3 tygodnie temu miałem okazję zobaczyć dość ciekawy program na pewnej stacji telewizyjnej traktujący o stwardnieniu rozsianym. Jak straszna jest to choroba chyba nie muszę pisać, ale nie o samej chorobie w sensie biologicznym zamierzam prowadzić wywód, a o postawie lekarzy. Jako kraj uważany za rozwinięty, kraj w którym takie tęgie umysły lekarskie jak niedawno zmarły Zbigniew Religa, lub Marek Edelman pracowały i ratowały ludzkie życie powinniśmy się wstydzić tego co nasza służba zdrowi

alexiej

alexiej

Zabij. Humanitarnie.

Poruszę teraz sprawę prawa zwierząt do humanitarnej śmierci. Żartowałem. Wpis będzie dotyczył humanitarnej śmierci w ogóle. Zdecydowana większość ludzi zgadza się co do tego, że zabijanie jest złe zabijanie ludzi jest złe. Bardzo ciekawe jest to, że człowiek to też zwierzę. Może nieco różni się od pozostałych, ale ostatecznie jest zwierzęciem o nazwie człowiek. W końcu trzeba go odróżnić od zwierzęcia o nazwie świnia. Naturalnie większość się z tym pewnie nie zgodzi i może spróbować przytocz

Holy.Death

Holy.Death

Czerwiec 2009

Co się działo w czerwcu? Ano troche tego było, ale i tak jedno jest pewne. Było lepiej niż w maju ;] Wydarzenie miesiąca: Tak wiem, wakacje. Bleee, bleee, bleeeee. Ale działo się coś ważniejszego. Prawie przez cały czerwiec lał deszcz, wiele miast zalało i (nie)wiele ludzi zginęło. Miejmy nadzieję, że lipiec nam to odpokutuje. Gra miesiąca: Chciałoby się rzec Call of Juarez: Więzy krwi, albo chociaż The Sims 3. Tu was zaskoczę. Jako grę miesiąca wytypuję X-Men Origins: Wolverine, za całkiem

Morowen

Morowen

Niee ogarniam tego...

Za skomplikowane dla mnie ten mój interfejs , dodawanie wpisów powinno być bardziej widoczne o!. To tak na początek w celu rozpisania się a raczej zawieszenia skila w klepaniu paluszkami po zjechanej klawierce ten kto liczy że ten pierwszy wpis będzie o czymś to chyba się pomyli, założenie tego bloga to kompletny spontan, 150 pomysłów na minute które ulatniają się wraz z chwilą jego założenia, jednak że jeśli już go stworzyłem to wypadało by go jako tako po japońsku prowadzić, trochę po marudz

Orthomyxovirus

Orthomyxovirus

Co z tym Leo?

Niebawem miną cztery lata od przejęcia reprezentacji Polski przez pierwszego w historii naszej piłki trenera pochodzącego z zagranicy. Już cztery wiosny fani futbolu w naszym kraju pozostają podzieleni na sympatyków i krytyków Leo Beenhakkera. Ta pierwsza grupa topnieje z miesiąca na miesiąc. Dni Leo na stanowisku selekcjonera są policzone, a temat rozjechany w każdą stronę. Czyżby? Nie, główny reprezentant wrogów Holendra ? Roman Kołtoń ? szaleje bez przerwy. On może na wizji i za niemałe pieni

...AAA...

...AAA...

Wenger

Arsene Wenger. Kontrowersyjna postać. Przynajmniej dla mnie, dla fana "Kanonierów". Przez cztery długie lata nie zdobyliśmy nic. Po prostu NIC. Trzy razy czwarte miejsce i raz trzecie. Chociaż może medale chłopaki dostali. A wiecie, dlaczego nic nie mamy? Arsene Wenger miał nie pokonaną drużynę w sezonie 2003/2004. Był tam Robert Pires, Sol Campbell, Ashley "Cashley" Cole, Freddie Ljungberg, Thierry Henry i kilku, których nie wymieniłem. A teraz co z nimi się stało? Żaden z nich nie gra już w Ar

Matej141

Matej141

Tjaa...bloGGowanie

Witajcie, Ahoj, HeloołŁ, elo ; ) Na wstępie powiem: zuupełnie mi nie zależy na waszej opinii, nie zależy mi żeby znaleźć się w niusie na CDA i nie zależy mi totalnie na niczym prócz mojego PCta, lodówki i WC. Czytasz na własną odpowiedzialność I tak....patrzę się beztrosko przez okno spoglądając na stojący nieopodal krzaka śmietnik. I ? No właśnie...nic. Nigdy nie byłem dobry w zaczynaniu czegokolwiek, rozprawek, piosenek, gotowania, sprzątania. Za każdym razem jak muszę coś zrobić, myślę nad

k4cz0r

k4cz0r

Dzień dobry, cześć i czołem

Jest to swego rodzaju próba mikrofonu (czy coś w tym guście) Poproszę o wyrozumiałość, a przede wszystkim o cierpliwość. Tematyka raczej przeróżna zagości w tych skromnych progach (o ile wogóle coś ciekawego się z tego urodzi). Na tym swoistym wynurzeniu narazie zakończę. Aha i przepraszam za ewentualne błędy. Niestety natura poskompiła mi daru umiejętnego (czytaj estetycznego nie narażonego na występki natury stylistycznej) pisania. Dlatego też zamiast humanistycznymi rzeczami się zająć wybrałe

Blaznik

Blaznik

Kreskówkowe szaleństwo

Ostatnio zachciało mi się rozluźnić przy kreskówkach (nie mam tu na myśli Dextera ani Batmana). Wybrałem South Park i Family Guy (oba polecił mi kuzyn). Co z tego wynikło? Otóż zacząłem od Family Guy. Niezłe postacie, fajna kreska oraz ciekawa historia. Jednak nie przygotowało mnie, na to, co miało nadejść. Tym co nadeszło, był South Park. Niby bajeczka o czterech chłopcach. Cartman ma nadwagę i niecodzienne pomysły, Kyle pochodzi z żydowskiej rodziny (przez co staje się ofiarą żartów Cartman

Denon

Denon

×
×
  • Create New...