• Ogłoszenia

    • wies.niak

      Regulamin działu Dyskusje o Grach   22.03.2016

      W dziale Dyskusje o Grach obowiązuje przede wszystkim specjalny regulamin działu - KLIK. Nadrzędny jest oczywiście regulamin forum oraz netykieta. Zapraszamy do dyskusji
    • mateusz(stefan)

      Szukam gry   22.03.2016

      Jeśli poszukujesz pewnej gry, której nazwy nie znasz bądź nie możesz sobie przypomnieć, ten temat jest dla Ciebie ratunkiem Zapomniałeś tytułu gry? Napisz w tym temacie.. Zakładanie tematów w stylu "Jak nazywała się gra" skończy się ich zamknięciem, gdyż tego typu pytania zadajemy tylko w tym temacie.
    • mateusz(stefan)

      Czy x gra mi pójdzie?   22.03.2016

      Jeśli masz wątpliwości i chciałbyś się dowiedzieć czy dana gra uruchomi się bądź będzie płynnie chodzić na Twoim komputerze, to ten temat >>>Czy pójdą[LINK]<<< rozwiąże Twój problem. Zakładanie tematu "Czy x gra mi ruszy" w każdym innym miejscu skończy się jego zamknięciem, gdyż tego typu pytania zadajemy wyłącznie w tym miejscu.
Sethy

Battlefield (seria)

7822 postów w tym temacie

Dopiero wczoraj, po zrobieniu tego wczesniej na szturmowcu, medyku i supporcie, udalo mi sie wbic ostatni 10 stopien na snajperze. Od razu odblokowalem sobie karabin Martini-Henry i zabralem sie za jego testowanie w kilku kolejnych meczach. Z ich perspektywy moge powiedziec, ze ta bron sprawia, iz od czasu Bad Company 2 Vietnam wreszce zaczynam lubic gre snajperem. Martini-Henry nie jest karabinem idealnym. W przeciwnienstwie do takiego SMLE MK III czy Gewehr 98 nie posiada magazynka, jest karabinem jednostrzalowym i po kazdym wystrzale trzeba go od nowa zaladowac, co trwa dosc dlugo. W dodatku nie ma celownika optycznego, trzeba sie ograniczyc do prostego mechanicznego oferujacego maksymalne przyblizenie x2. I to by bylo na tyle, jesli chodzi o wady tej broni. A zalety? Przede wszystkim to, ze korzystanie z niej to naprawde spory fun. Odglos strzalu jest donosny i soczysty, bardziej pasuje mi do rusznicy z rozszerzana lufa niz do karabinu. Do tego Martini-Henry jest odczuwalnie bardziej skuteczny od SMLE MK III. Na bliskim i srednim dystansie do zabicia przeciwnika czesciej wystarcza jeden celny strzal, a w przypadkach, kiedy trafiony przeciwnik jednak nie ginie od razu, to czesto zostaje z mniej niz 5% hp. No i jeszcze te emocje towarzyszace swiadomosci, ze jesli strzelamy do przeciwnika, ktory znajduje sie niedaleko i nas widzi, to albo go trafimy i zginie od razu, albo zawalimy nasz strzal i nie majac juz czasu na przeladowanie glownej broni bedziemy skazani tylko na pistolet. To, ze czesto nie ma sie juz czasu na korekte i oddanie drugiego, tym razem poprawnego strzalu jest dla mnie dodatkowa motywacja.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z ciekawości - ponieważ Origin access oferuje całego BTF4 ze wszystkimi dodatkami chciałbym spytać czy dalej ludzie grają? Bo pewnie nie każdemu pasuje pierwszo wojenny klimat. 

 

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tego co widziałem to się jeszcze gra. Jak dajo to bierz i się nie zastanawiaj. :P

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jasne, że bierę :D Po prostu sądziłem, że skoro najnowsza odsłona jest specyficzna to fani współczesnych shooterów ciągle naparzają. Ale z tego co widzę to nie ma strachu o puste servy. 

 

Piewsze cudowne problemy. W misji na sinple playerze, samym początku moja postać po owatrciu drzwi spadła przez niedoczytane tekstury i się zabiła. Gra ładowała się 5-6 min a potem jej zrobiłem hard reset bo mi się znudziło. Natomiast w multi mam prawie cały czas ikonkę o małej liczbie fpsów i zresztą bywa, że tnie się niemiłosiernie. Mam ustawione sicko na auto i sama gra mi pokazuje swoim testem wydajności 80-100 klatek. O co do cholery biega?

Edytowane przez aliven
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może jakiś antywirus albo problemy z serwerami. Dzisiaj po 10 minutach ładowania oficjalnego serwera zrezygnowałem i wybrałem operacje gdzie łączy auto. Po 2 minutach gra chulała:)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gre wywaliłem w diabły niestety. Próbowałem robić kampanię ale nawet ona cieła się niemiłosiernie, nie mam pojecia o co chodzi. Może spróbuję kiedy indziej. 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj gralem w multi BF1 najpierw przez jakies cztery godziny i wszystko smigalo jak powinno. Mapy w Operacjach, Rushu i Dominacji ladowaly sie bezproblemowo, gra dzialala stabilnie. Moze to tylko moje szczescie... Jedynymi mankamentami, na ktore od premiery BF1 moge narzekac jest zbugowany pasek postepu xp do nastepnego levelu oraz fakt, ze po skonczonym meczu nie da sie gry wylaczyc (albo trwa to strasznie dlugo) jesli kolejna mapa jeszcze sie nie zaladowala. 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja czekam na kontynuację BattleField 2. Przed zmianami (po płaczących graczach, którzy sobie nie radzili) jak dla mnie najlepsza gra tego typu. Kilka osób w heli, walka o most w Karkandzie, bitwy pancerne obrona flag w pojedynkę, kradzież sprzętu wroga. Później zaczął się płacz, że taki BH za szybko przejmuje punkty obsadzony załogą, że ony skaczą i strzelają z granatnika, że skaczą i szybko biegają, że spamują minami - i zabili grę. Coś jak CS 1.6 do 1.5, pozmieniali bo sobie niektórzy nie radzili. 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trzy dni temu wyszedl patch do BF1. Wreszcie DICE udalo sie naprawic blad z paskiem postepu doswiadczenia, ktory teraz wyswietla sie poprawnie. Niestety, patch przyniosl tez ze soba nerfa dla snajperskiego karabinu Martini-Henry, obnizajac mu obrazenia zadawane przy trafianiu w konczyny i dolna czesc tulowia. Wczesniej Martini-Henry wyroznial sie na tle innych snajperek czestym one-shot killem na dystansie 70-90 metrow. Dzieki temu idealnie nadawal sie do meczow rozgrywanych na mniejszych mapach w trybach TDM i Dominacja. Jego duza moc obalajaca byla rekompensowana przez brak celownika optycznego i fakt, ze jako bron pozbawiona magazynka trzeba ja bylo po kazdym oddanym strzale dosc dlugo w porownaniu do innych snajperek zaladowywac od nowa. Rozegralem nim wczoraj kilkanascie meczow w trybie dominacji i jedyny powod, dla ktorego wciaz warto uzywac Martini-Henry po nerfie jest wydawany przez niego huk wystrzalu... Z jednej strony zmniejszono mu zadawane obrazenia, ale z drugiej nie zrekompensowano tego w zaden sposob, przez co dalej na wyposazeniu ma tylko celownik mechaniczny, mniejsza skutecznosc na odleglosciach powyzej 90 metrow i dalej bardzo dlugo trzeba go przeladowywac po kazdym strzale, przez co szansa na to, ze zranionego pierwszym strzalem przeciwnika uda nam sie dobic drugim strzalem, spadla w okolice zera.

Podczas tych wczorajszych kilkunastu meczow statystycznie na kazde 5 trafien w przeciwnika 4 konczyly sie jedynie hitmarkerem, po czym szybko musialem sie przelaczac na pistolet i starac sie w ten sposob dokonczyc przeciwnika, bo przeladowanie Martini-Henry po prostu trwa za dlugo. W tej sytuacji korzystanie z tego odblokowywanego na 10 randze scouta karabinu mija sie z celem, duzo wiecej sensu ma powrot do startowego SMLE MKIII Marksman, ktory na podobnym dystansie zadaje troche wieksze obrazenia, czas pomiedzy kolejnymi wystrzalami ma sporo krotszy, predkosc lotu jego pociskow jest wyzsza, a na dodatek posiada tez umozliwiajacy precyzyjne celowanie celownik optyczny. Szkoda Martini-Henry, to byl swietny karabin snajperski na mniejsze mapy, a teraz pod wzgledem efektywnosci i ergonomii uzywania w porownaniu do innych snajperek stal sie rownie beznadziejnym wyborem co M1903 Experimental...

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ktoś dostał ten świąteczny nieśmiertelnik? Bo ja specjalnie wczoraj odpaliłem gierkę i ograłem meczyk, a tutaj nic. Była jakaś skrzynka świąteczna, ale w środku w sumie nic ciekawego nie znalazłem (skin do pistoletu i kawałek pałki Bartek).

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nawet nie wiem :D Szczerze to mało mnie to obchodzi, bo te całe nieśmiertelniki zrobione są już imo na odwal. Wprowadzili je jako fajny pomysł w Trójce (właściwie to w BC2 (czy tam w BC1, nie grałem nie wiem)) i zamiast go rozwijać to jadą po najmniejszej linii oporu.

Tak wyglądał nieśmiertelnik za mistrzostwo broni w BF3:

m40.png

Tak wyglądał w BF4:

latest?cb=20140309013519

Sytuację ratowały chociaż dogtagi za medale, które dalej wyglądały dobrze

Headshot-Medal.png

A teraz jest to zwykły krążek z malutką ikonką czegoś tam za co się go dostało (nie mogę na szybko znaleźć obrazka w sieci, a nie chce mi się odpalać gry i robić screenów). Jedynie kilka dogtagów rozdawanych z okazji czegośtam ratuje sytuację.

 

Po raz kolejny nie rozumiem DICE/EA, wpadają na jakiś świetny pomysł i z części na część albo z niego rezygnują, albo odwalają coraz większą fuszerkę, a dodają nieprzemyślane nowe systemy aka battlepacki (bo przecież w csie skrzynki są modne) czy nowy system przyznawania medali.

 

Dobra, wylałem moje bóle, idę wcinać karpia. Wesołych Świąt wszystkim ;)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pojazdy.. Ah te pojazdy <3 Nadal nie trawię czołgów no ale to esencja tej gry. Nawet umieranie od czołgu mnie nie frustruje :D Ale coś co najwięcej sprawia mi radości to samoloty :D A dokładnie jeden , szturmowy. Latanie nim na operacjach porównałbym to wsadzenia głowy w ogromny słoik nutelli i żarcia z niego :D Latanie jest piękne ale też trudne wbrew pozorom , sczególnie jeśli chodzi o szturmowy samolocik. Jak ludzie zobaczą choćby wasz znak gdzieś na niebie to trzeba się liczyć , że połowa frontu już do was celuje. Ale fakt faktem latanie bf4 było głupie i dziwne(?) całkiem inaczej niż w przypadku bf3 gdzie wydawało mi się genialne no ale mniejsza o to. Jako pilot strasznie irytuje mnie system zniszczeń z dział przeciwlotniczych. Kurde to diabelstwo zadaje zbyt duże DMG , pokusiłbym się nawet , że są ciut zbyt OP. Nie pamiętam ile strzałów dokładnie potrzeba na samolot ale spokojnie to się mieści w przedziale przegrzania i to spokojnie. A to już mnie mocno frustruje :/ Zrozumiałbym jakby to było HC ok.. ale na normalu? Gdzie pewne aspekty się wybacza? No to boli kurcze. Do tego dochodzą normalni gracze + pojazdy i inne cuda , które jakikolwiek dmg mogą zadać. Samolot jak zwykle ma przerypane :D

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ja sobie wczoraj popykałem - znowu operacje bo nie wiem czemu ale wejście na zwykłe serwery trwa wieki. Na operację jest to moment choć czasem załaduje pod sam koniec gry. Tak czy inaczej...nawet fajnie szło. Ogólnie miałem przeciętnie 15 zabójstw na około 25 zgonów więc niby kiepsko. Ale pierwszy raz grałem nie na wymordowanie ale na zdobywanie flag. Pomimo słabych wyników w zabijaniu byłem 2 lub 3 w ogólnej tabeli. Czyli prawdą jest, że w BF1 liczy się robienie zadań a nie strzelanie :)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przedziwną miałem dzisiaj rozgrywkę. Banda jakiś 3-4 gości, którzy psuli innym zabawę. Ale w pewnym momencie (czepnąłem się gościa, że jeździć czołgiem nie umie) czołg, którym jechałem strzelał serią z działa. 5-6 strzałów i 3 sekundy przeładowania i od początku oberek oO

 

W drugiej rundzie tamta banda była po drugiej stronie i po 3 minutach nie mieliśmy już żadnego czołgu. Zero respa, zerow ukrycia go na mapie...po prostu nie ma. I tak przez 30 minut do końca rozgrywki...zrozumiałbym jakby wróg go ukradł ale tak się nie stało.

 

Potem gość jednym strzałem ze strzelby potrafił zestrzelić mi pozycję strzelecką z behemota - oczywiście z drugiego końca mapy. Tak jak aimbota jeszcze rozumiem w sensie jak to działa...to jakim cudem dali radę przerobić czołgi a potem je całkowicie usunąć? I to teoretycznie na oficjalnym serwerze DICE Europe. ocb?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wie ktoś jak obecnie wygląda multiplayer w Battlefieldzie 3? Za niedługo będę miał nowego kompa i chętnie bym do trójki wrócił, ale nie wiem czy jest wogóle sens instalować.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Słuchajcie - gdzie schował się tryb gry Linia Frontu? Mam operacje, mam nowe mamy na podobju/rush itd. Ale nigdzie nie widzę tego nowego trybu...ocb? Czy on po prostu jest w ramach operacji?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@kraven2000

Ja mam go na liscie trybow gier, zaznaczony zolta kropka.

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Tesu napisał:

@kraven2000

Ja mam go na liscie trybow gier, zaznaczony zolta kropka.

Dzięki. Schował się i nie widziałem zupełnie. Powiem tak - 2 podejścia przed chwilą i dwa razy trafiłem na zestaw hackerski. Nie dało się grać bo się gra w 5 minut kończyła.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@kraven2000

W ciagu ostatnich 3 dni spedzilem ok. 7 godzin w BF1 (z czego wiekszosc w Linii Frontu) i ani razu nie trafilem na cziterow. Udalo mi sie juz spelnic wymagania i odblokowac po dwie nowe bronie dla supporta i dla medyka oraz jedna dla assaulta. 

Nowe mapki sa calkiem niezle, tryb Linia frontu rowniez. Zdarzylo mi sie juz miec bardzo intensywny mecz, ktory trwal ponad poltorej godziny. Obie druzyny walczyly zaciekle, raz za razem zdobywalismy baze, by nielugo pozniej ulec przeciwnikowi i musiec sie wycofac, po czym znowu atakowalismy, zdobywalismy punkt, ktory nastepnie druga druzyna znowu nam odbijala. Losy meczu wazyly sie tak przez kilkadziesiat minut, zaden z teamow nie byl w stanie przepchac linii frontu do bazy wroga, ale w koncu sie nam to udalo i starcie wygralismy. Nie narzekam jednak na dlugosc meczu, przynajmniej na spokojnie moglem powbijac czesc wymagan potrzebnych do odblokowania nowych bronii. 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i udało się popykać chwilę. Nowe mapy są bardzo fajne. No może poza tą z mostem - jakaś nijaka jest. Ale pozostałe to czas. Tak jak mapy Metro nie lubię tak tutaj Fort jest świetny. Miałem tak fajną drużynę, że w dwa zespoły po 15 chłopa biegaliśmy w kółko :D Coś pięknego.

 

Ba - pierwszy raz snajpera wziąłem i nawet nieźle mi poszło. Naprawdę - dodatek zacny.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@kraven2000

U mnie juz wszystkie nowe bronie odblokowane. Przy okazji przekonalem sie do strzelb. Albo moze wreszcie nauczylem sie nimi grac. :P Chociaz z tymi wszystkimi to troche przesadzam, bo zauwazylem, ze dodatek wprowadza do gry takze szesc nowych broni bialych. Trzy do odblokowania w zadaniach "zabij 50 wrogow saperka/palka/nozem" oraz trzy legendarne (w tym szabla) skladane z puzzli. Z tymi ostatnimi troche sie zejdzie, bo skrzynki nie leca przeciez az tak czesto, w dodatku dochodzi utrudnienie losowosci, a takze rotacyjna dostepnosc puzzli do konkretnej broni bialej. W tym tygodniu jest szansa na to, ze trafia sie puzzle tylko do jednego legendarnego noza, w kolejnym pewnie beda lecialy do innego.

Jesli chodzi o nowe bronie, to w wiekszosci maja one prosty celownik mechaniczny, bez zadnych udziwnien. Strzelba Sjögren Inertial jest przyjemna w obsludze, gra mi sie nia lepiej niz pozostalymi strzelbami. Nam za to mieszane uczucia wzgledem nowy karabinu szturmowca, Ribeyrolles 1918. Ma domyslny trojnog, wiec optymalnie strzela sie z niego np. lezac na ziemi, a to niezbyt pasuje do mojego stylu gry. Chauchat, nowa bron supporta, jest calkiem niezly pomimo niezbyt duzego magazynka, niezle mi sie nim gra. Nie moge sie za to przekonac do RSC 1917, ktory odblokowuje sie na medyku. Niby niczego mu nie brakuje, ale te 6 pociskow w magazynku to troche za malo, jednak wole Mondragona. No i na koniec Lebel Model 1886 snajpera. Niewiele nim poki co pogralem, ale kazdy mecz byl udany. Bardziej podchodzi mi wersja Infantry bez optyki, zwlaszcza na mniejszych mapkach w trybie Dominacji. Przy okazji odblokowywania tego karabinu musialem wbic 50 killi Gewehr M.95 w wersji Infantry i bylo to o wiele przyjemniejsze, niz myslalem. Bede musial wiecej pograc karabinami snajperskimi w takiej wersji i zamiast bawic sie w kampe walczyc nimi na srednim dystansie.

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobra, ostatnie trzy dni przez wiekszosc czasu gralem korzystajac z broni dodanych w nowym DLC i moje aktualne statystyki zdaja sie potwierdzac to, co wczesniej napisalem o nowym karabinie dla szturmowca:

  • Snajper: Lebel Model 1886 - 1,4 k/m
  • Support: Chauchat - 1,4 k/m
  • Medyk: RSC 1917 - gralem na nim tylko przez 10 minut, za krotko na wiarygodna srednia
  • Szturmowiec:
    • Sjögren Inertial - 1,4 k/m
    • Ribeyrolles 1918 - 1 k/m

Dla porownania na roznych wersjach Automatico M1918, MP18 i Hellriegel 1915 mam srednio 1,4, czyli jest duzo lepiej niz na nowym francuskim SMG. Porownywalem tez Lebel Model 1886 z innymi snajperkami na srednim dystansie i strzela mi sie nim lepiej od wiekszosci z nich. Do tego fajnie wyglada i ma przyjemna dla oka animacje przeladowywania. Jednak moja ulubiona snajperka pozostaje Martini-Henry. Owszem miala nerfa, owszem w porownaniu do innych dlugo sie ja przeladowuje i owszem nie ma optyki, ale w dalszym ciagu na srednim dystansie sprawdza sie bardzo dobrze, a kazdy celny strzal dzieki towarzyszacemu mu hukowi jest niezwykle satysfakcjonujacy.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.