Sergi

[Ekspert] Konsole
  • Zawartość

    4130
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    4

O Sergi

  • Tytuł
    I am a meat popsicle.
  • Urodziny 10.10.1988

Sposób kontaktu

  • ICQ
    0

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Kraków

Dodatkowe informacje

  • Ulubiony gatunek gier
    Inne
  • Konfiguracja komputera
    VAIO Fit E 15
    Xonar U3 + Creative Aurvana Live!
    Tracer Pert

    PS4 500GB
    Sony KDL-40W605B
    FiiO D07 + Sennheiser HD 555

Ostatnie wizyty

18199 wyświetleń profilu
  1. Tak, to była Hornet. Watcher Knight nie sprawił mi dużych trudności (jeśli to ten o którym myślę, może się mylę), do Soul Tyranta nie dotarłem. Jakbym nie miał w co grać pewnie bym się uparł i w końcu przeszedł, ale nie mam teraz takiego ciśnienia.
  2. This. Gdyby nie tak przegięci bossowie (a w każdym razie ta babka) to bym pewnie też już kończył. Przełknąłbym te etapy gdzie jest wróg na wrogu a pod spodem kwas. Nawet to błądzenie i odległość między stacjami mi nie przeszkadzały, dodawały trochę klimatu. Tymczasem gram w DH2. Po lekkim szoku jakim był 12-gigowy patch jest całkiem przyjemnie. Południowa wyspa ma świetny klimat, a wszystko co było dobre w jedynce zostało doszlifowane. Nadal jest nieliniowo, zabijanie jest łatwe i satysfakcjonujące, ale ma konsekwencje. Graficznie gra jest w zasadzie na poziomie na jakim DH mógł być od początku, ale znów - dzięki specyficznej stylistyce - to nie razi. Miłym dodatkiem jest quicksave na konsoli. Jedyne co mnie dziwi/drażni (ale może się to jeszcze jakoś wyjaśni) to że Delilah ginie bądź zostaje uwięziona w obrazie w pustce na długo przed drugą częścią. A może coś mi po prostu umknęło, tak jak to że Corvo jest ojcem Emily.
  3. Jeśli masz możliwość przed zakupem obejrzeć go na własne oczy w działaniu to ok. W innym wypadku bym w to nie wchodził.
  4. 1 - Generalnie im wyższa jest ta wartość, tym szybsza jest też realna szybkość matrycy. Najlepiej sprawdzać parametry konkretnego modelu na stronach dla pasjonatów, producenci rzadko podają takie "suche" parametry. 2 - Czas reakcji określa ile trwa zanim piksele zmienią całkowicie kolor. Input lag to cały okres od wysłania sygnału do jego wyświetlenia. Trudno jest wyznaczyć twardą granicę, bo to zależy od szybkości ruchu, kolorów na ekranie i naszej tolerancji. Powiedziałbym że dla gracza realny input lag na poziomie 30 ms jest dobry. 3 - Smart to nie funkcja, tylko zbiór funkcji różny dla różnych producentów. To może być przeglądarka, Skype, gry, instalowanie aplikacji, nagrywanie na dysk USB, sterowanie gestami itd. 4 - Czy widać różnicę można z grubsza ocenić na takich wykresach - https://i.ytimg.com/vi/CNMM1P9xV2E/maxresdefault.jpg Czy warto inwestować - to już trudniej ocenić, ale 4K gaming staje się faktem. 5 - Są tylko dwa ograniczenia: Czy się zmieści, i jak to będzie wyglądało. Bardzo duży telewizor trochę szpeci pokój, ale to subiektywna kwestia.
  5. Zapisałem się do bety GT Sport. Pewnie dostanę po d., ale co tam.
  6. Lost Legacy dopiero w sierpniu saddrake.jpg
  7. GTX 960 to jeszcze nie taki potwór. Poza tym odpalił w FullHD i na wysokich ustawieniach. No i ogranicznik jest na 60, nie wiadomo ile overhead jeszcze ma. Może nawet sam spróbuję, od dawna zastanawiałem się, co jest takiego w tej grze.
  8. Jak ktoś pisze 'top ten XYZ' albo 'best XXX of all time' to można z dużą dozą prawdopodobieństwa przyjąć że będzie tam sporo bzdur.
  9. GW2270H. Znacznie lepsza matryca.
  10. No to Rain World. Kierujemy nomadycznym trzonkoocznym kotem w świecie postapo i próbujemy odnaleźć zagubioną rodzinę. I początkowo jest cacy - fajny setting, surowa oprawa, subtelny tutorial. Ale po pierwszym checkpoincie zabawa się kończy - sterowanie jest zbyt toporne żeby sprawnie pokonać większość plansz, wrogowie od razu nas gonią (wbrew temu co zapowiadali twórcy) a jak nas złapią to game over. Tytułowy deszcz jest bardzo szkodliwy, jeśli nie zdążymy do save'a przed pierwszymi kroplami to zgon. Jeśli nie najedliśmy się przed savem to zgon. Po śmierci tracimy poziom i drzwi prowadzące do innych poziomów się zamykają. Napaliłem się, a po godzinie miałem serdecznie dość. Już lepszy Hollow Knight, gdzie gitgud nie jest tak silny.
  11. Fakt, ale to i tak nie "kilka" jak pisałeś, a ponad pięćdziesiąt. Przecież w 99% wyścigów te kary nie mają wpływu na nic poza ilością expa, jaki dostajesz. Nie przypominam sobie żeby gra mnie choć raz teleportowała, chyba że dachowałem. Odnoszę wrażenie, że oczekiwałeś po DC czegoś, czym ta gra wcale nie miała być. Nie twierdzę że jest idealna, sam chciałbym np. pełny garaż, ale nie jest też takim badziewiem jaki rysujesz w swoich postach
  12. Oj, ale naginasz fakty. "kilku serii eventów" 52 eventy po kilka wyścigów każdy. "Zero własnego garażu" Prosty garaż jest, tylko samochody są nie za kasę a za poziomy. "jeździmy z góry przypisanymi samochodami" W większości wyścigów można wybrać samochód w obrębie klasy czy marki. Chyba nie oczekujesz że w wyścigu dla hot hatchów będziesz mógł wziąć lambo. Poza tym można sobie zrobić własny event w którym ustalamy każdy aspekt wyścigu. "hermetyczne trasy najeżone niewidzialnymi ścianami" Jak w 95% ścigałek, które nie mają otwartego świata. "system punktów który wymusza na nas idealne jeżdżenie" Są dwa takie wyścigi na całą grę, i to chyba nawet nie w podstawowym tourze, tylko w dodatku. Nigdy nie ma tak jak się zdarza w GT, że po jednym puknięciu wyścig się kończy.
  13. No co ty, DriveClub jest przecież bardzo dobry - model jazdy, face-offy, oprawa, wybór samochodów. Zgodzę się tylko że jeśli szukasz arcade, to DriveClub ma dość wysoki próg wejścia*. The Crew tylko liznąłem, bo laptop ledwie dyszy, ale wygląda obiecująco (no i był za darmo). * Może być inny próg niż 'wejścia'?
  14. Driver San Francisco skończony. Jeśli przymknąć oko na niektóre niedoróbki i błędy, to jest z tego całkiem fajne, open-worldowe jeździdło. W Snake Pass już się trochę wyrobiłem, nie lecę na pysk na każdej przeszkodzie, ale poziom trudności też stopniowo rośnie. Liczę że wyrobię się przed premierą Yooka-Laylee, bo potem wąż pójdzie w kąt i już do niego pewnie nie wrócę. A z kolei tydzień później wychodzi Flinthook.
  15. Nie znosisz QTE, ale chcesz port Bayonetty?