NarcissusBaz

Forumowicze
  • Zawartość

    44
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O NarcissusBaz

  • Tytuł
    Goblin
  • Urodziny 09.10.1986

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    http://psnprofiles.com/NarcissusBaz

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Dortmund
  • Zainteresowania
    gry (duh!), literatura, filologia angielska

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Silent Hill 2, Resident Evil 3, Gothic 1&2
  • Ulubiony gatunek gier
    Survival horror
  • Konfiguracja komputera
    Intel Core i7-6700K CPU @ 4.00GHz
    NVIDIA GeForce GTX 1080

Ostatnie wizyty

2703 wyświetleń profilu
  1. Jako gracz z opinią "Bloodborne > Souls" jestem oczarowany trójką jak do tej pory. Doszedłem właśnie do Undead Village i szczęka opada... przecież to wygląda jak jakaś zapomniana wioska pod Yharnam! Ehhh przydałby się urlop....
  2. Ja też nadrabiam zaległości w DS2. Długo się zbierałem, bo dopiero Bloodborne mnie chwycił i pozostawił dużą dziurę, którą muszę czymś wypełnić. Demon's Soul (Demon Souls? ah, fuk it...) dosłownie tknąłem patykiem i odszedłem jak najdalej. Zdecydowałem, że nie mam czasu ani cierpliwości na tego typu masochizm. Dark Souls odinstalowałem po przejściu Moonlight Butterfly. Nie, nie było zbyt ciężko ani przez moment. Po prostu nieciekawy świat, nudna średniowieczna architektura/estetyka/świat i najtoporniejsze sterowanie, jakie w życiu widziałem, odpychały mnie na każdym kroku, a próbowałem bardzo mocno na siłę dostrzec te "ohy" i "ahy" zachwytu wszystkich graczy... no cóż, nie udało się. Ale Dark Souls 2 (SotFS na PS4) o dziwo wciągnęło mnie na porównywalnym poziomie co Bloodborne. Rzadko wchodzę w grach w NG+, ale czuję, że tutaj to kandydat murowany i jeszcze może platynę wypadałoby zrobić. Byle zdążyć przed premierą trójki, bo wszystkie materiały, jakie do tej pory widziałem, prezentują się znakomicie i smakowicie.
  3. Wszedłem właśnie na PS Store i niespodzianka - widnieją 2 wejścia do Season Passa na wszystkie dodatki. Jeden kosztuje 209zł, a drugi... jest za darmo HE? Oczywiście czym prędzej kliknąłem kup i mam już dostęp do dlc przypisany do konta. Czyży ktoś się nieźle walnął i popełnił straszny błąd w sklepiku Sony?
  4. Jako że okres nadal nie sprzyja i niewiele gier wychodzi, planuję kupić Division na PS4. Niestety nie przepadam za graniem z innymi, stąd moje pytanie: czy mogę przejść grę samemu? Chodzi mi o wymaksowanie postaci, przejście fabuły, nachapania się jak najwięcej trofeów BEZ żadnego end-game'u i odsprzedaniu gry po maks 2 tyg. Grałem w betę i wyglądało na to, że normalnie można sobie pohasać samemu, ale wolę wybadać szczegóły.
  5. To był fenomenalny rok według mnie. Nie zabrakło niespodziewanych hitów (Rocket League, które zawsze lubię odpalić po pracy na 2-3 mecze). Najbardziej wyczekiwany hit roku Wiedźmin 3 nie zawiódł ani trochę; inne hiciory jak Fallout 4 czy MGV chociaż mają mnóstwo wad, wciąż bawią przez kilkadziesiąt godzin i w innych latach pewnie byłyby u mnie nawet na pierwszym miejscu. "Samograje", czyli gry-filmy, których wielkim fanem jestem wyszły całą armią i dały kupę radości (Life is Strange jest genialne, Tales from Borderlands jest fenomenalne a Got mimo narzekania innych graczy bardzo przypadła mi do gustu). Exclusivy takie jak Bloodborne czy Splatoon to najwyższa półka elektronicznej rozrywki i udowadniają ile można stracić poprzez skupianie się na jednej platformie. Gry które wychodzą co rok nadal cieszą (MNIE) - AC: Syndicate przeszedłem i od razu odsprzedałem, odzyskując 80% włożonego w nią pieniądza, więc jak najbardziej na plus, bo spędziłem wiele przyjemnych godzin w wirtualnym Londynie. Na święta sprezentowaliśmy sobie z dziewczyną Divinity, które robi dobrze to, co już prawie żadna inna gra w dzisiejszych czasach - couch co-op! To chyba jeden z lepszych co-opów jakie w życiu widziałem, a fakt, że można przejść całą grę w ten sposób, a nie tylko pograć przez 15 min. w mimi-tryb dodany na "odwal się" to największy plus. Don't let couch co-op die! Jako wielki fan jedynego-MMO-w-które-jestem-w-stanie-grać, czyli Realm Reborn, zachwyciłem się pierwszym dodatkiem Heavensward. Nie wiem jak tam to wygląda na Xboxie, bo to jedyna konsola jakiej w tej chwili nie posiadam (może uda się to zmienić w przyszłym roku) ale też pewnie coś godnego uwagi wyszło (nie zdziwiłbym się, gdyby nowy Tomb Raider spodobał mi się bardziej niż Fallout 4). Życzę sobie i Wam przynajmniej w połowie tak dobrego przyszłego roku, jak staruszek 2015!
  6. @kaczpersky
  7. Zadajecie sobie czasem pytanie "czy to świat zwariował, czy ja"? Bo ja mam tak z Phantom Pain, które przez media, metacrtic i fanów kreowane jest na mesjasza elektronicznej rozrywki. Nie zrozumcie mnie źle, gra jest niezła i widać, że włożono w nią dużo pracy i serca, ale.... u mnie na razie chyba nawet nie trafia do top 10 tego roku Po 10h gry miałem już dość monotonii mapy, która nadaje nowego znaczenia słowu "SANDbox". Jedna wielka kuweta w której wszystko wygląda w każdym miejscu tak samo! Odruchowo wydłubuję sobie piasek z tyłka za każdym razem, gdy jestem w toalecie. Misje poboczne, czyli side ops, to ponad 150 kopii tych samych kopii, które wyglądają jak fanowskie dlc stworzone w prostym, dołączonym do gry edytorze. Nie wiem, jak jest po japońsku "ilość, nie jakość", ale szyld podobnej urody musiał wisieć w studiu Konami przez cały czas tworzenia MGSV... nie dziwota, że Kojima kiedyś zszedł ze śniadania (eatin' SANDwich, ya know what I mean? hehe.. he.. ;( ) zobaczył ten szyld i zgłosił pretensje, za co wyleciał z pracy. Za każdym razem, gdy helikopter przylatuje po wielkiego szefa wszystkich szefów "big bossa" wychodzę zaparzyć herbatę, bo nie mogę już patrzeć na 4-minutową animację odlatującego śmigłowca, widoku piasku z lotu ptaka i czekania na proste "dajcie mi k^$# grać a nie siedzieć w helikopterze". Sam rozwój mother base/developingu to jakiś klon fejsbukowej gierki - poczekaj 2h aż upgrade będzie zakończony, kup ileśtam MGP za 200zł, itp. itd. Za każdym razem, gdy na siłę próbuję wmówić sobie, że dobrze się bawię (bo wydałem ciężko zarobione pieniądze), coś kopie mnie w twarz i wsypuje piasek do gaci*. * Serio. Następnej osobie, która wpadnie na genialny pomysł "pustynia to idealna lokacja dla CAŁEJ K&%A gry", przekażcie ode mnie serdeczny kopniak między uda i olśnienie - słowo "pustynia" pochodzi od słowa "pusto", geniuszu rozrywki.... PS. Soundtrack kopie tyłek. PS2. Kiefer Sutherland jest tak dziwnie oderwany od postaci Snake'a, że poziom autentyczności jego głosu dorównuje poziomem Pikachu przemawiającego nagle głosem Samuela L. Jacksona.
  8. Mam do oddania dane logowania do konta z 14-dniowym PS Plus. Pisać na priv, kto pierwszy ten lepszy.
  9. Dzisiaj od 19-22 odbywają się testy alpha Bloodborne. Udało mi się zdobyć klucz i właśnie skończyłem pierwszą, dość krótką sesję z tym tytułem. Z góry mówię, że serii Souls nie znam za bardzo i mam je na liście pod kategorią "zagrać - pilne!". Pierwsze trailery i zapowiedzi Bloodborne zachwyciły mnie, a teraz... zakochałem się już kompletnie. Klimat i świat przyprawiają o ciarki. W alphie mamy do wyboru 4 postacie. Mój wybór padł na ultra-szybkiego dual-wieldera z tzw. Warped Twinblades. Walka jest dynamiczna i wciągająca. Coś czuję, że niejedna konsola zostanie zakupiona głównie ze względu na ten tytuł. Bonus: http://s9.postimg.org/nx3o7xvtq/SAM_0885.jpg
  10. Od wieeelu lat jestem fanem serii Final Fantasy, ale dopiero parę tygodni temu sięgnąłem po Realm Reborn. Wstrzymywałem się z wielu powodów - noty nie powalają, beta mnie nie przekonała, nie lubię MMO i stawiam rozgrywkę "single player" na pierwszym miejscu. Teraz mogę stwierdzić z całą pewnością - noty są niesprawiedliwie zaniżone z powodu falstartu i początkowych problemów z serwerami; beta mnie nie urzekła, bo trafiłem w najnudniejsze miejsce w całej grze - Ul'dah (jak ja nie cierpię pustyń w RPGach!); no i ostatecznie - nareszcie MMO które do mnie trafia (próbowałem wielu w ciągu ostatniej dekady, nawet WoW mnie nudził). Ta gra wygrywa w moim domu jeszcze z jednego BARDZO ważnego powodu - rozgrywka cross-platformowa. Teraz dziewczyna ma healerkę na PS3 a ja DPS'a na PC i możemy przetracić całe weekendy na wspólnej zabawie. Szkoda, że więcej gier nie ma opcji gry wieloplatformowej, bo na pewno mogliby liczyć na moje pieniążki. Nie wiem, czy trzeba być fanem serii, żeby zakochać sie w Realm Reborn. Możliwe. Jak już wspominałem - ja jestem, więc klimat i świat XIV'tki jest dla mnie jak bezdenny worek cukierków dla małego dzieciaka. Kobitka też zakochała się z miejsca w Kupo, Miqo'te, Chocobo i całym tym radosnym tabunie zamieszukjącym Eorzę.
  11. Zamienię kod z CD-Action 02/2014 do Deus Ex na inny kod. Preferowane: Dead Island, Just Cause 2, Half-Lfe 2/ep1/ep2.
  12. No właśnie - questy. Porażająca nuda bije z większości questów. Czasami łazimy paręnaście minut za jakimś widmem, ładujemy podziemia 10min. tylko po to, żeby w nich zobaczyć jakąś scenkę z przeszłości (zero walki, nic) i znów do góry wyjście z lochów. Do niczego nie doszliśmy, historia już dawno gdzieś w mule nudy tonie, więc nie wiadomo za bardzo co się robi i po co.. dajcie spokój, nawet za free chyba nie grałbym dłużej niż 2-3 dni. Doszedłem do któregoś tam questa w Daggerfall i poddaję się. Trzeba odinstalować... chociaż 30GB się zwolni, zawsze jakiś plus.
  13. Przyznam szczerze, że zaraz po odpaleniu bety cieszyłem się jak mała dziewczynka. Entuzjazm ten opadł dosyć szybko z minuty na minutę, bo TESO jest najzwyczajniej w świecie nudne (ale nigdy fanem MMO nie byłem, więc może to moja wina). Już wiem, że radości, jaką miałem z grania w Skyrim nie ma tu nawet w szczątkowych ilościach. Nie zawiodłem się, bo spodziewałem się tego (wszesne materiały z gry nie napawały optymizmem) i jedynie upewniłem w przekonaniu, że abonamentu za TESO nie ma sensu płacić.
  14. Spoko, myślałem, że to ogólny temat o wymianie kluczy i pisałem raczej do wszystkich. Ciężko tu coś takiego znaleźć, więc jeśli zaśmieciłem prywatny temat, z góry przepraszam. Nie ma ogólnego tematu i nie będzie. Każdy forumowicz musi założyć swój własny. - Yoshi
  15. Kluczyk steam do Deus Ex: Human Revolution (z CDA) za inny kluczyk z innego CDA Chętnie widziałbym w tej roli kluczyk do Dead Island.