greendeath666

Forumowicze
  • Zawartość

    26
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O greendeath666

  • Tytuł
    Goblin

Sposób kontaktu

  • ICQ
    0
  1. każdy champ ma jakąś wartość, niezależnie czy to soraka, czy veigar. Soraka jest jedną z najbardziej niedocenianą postacią, tak na prawdę, tylko na full premade mogę ją bez jakichś wielkich problemów wybrać, bo wszyscy jak z sivirką gadają "it's a noob char, switch pls", tak samo z soraką ( w całej historii gry nią przegrałem 2 mecze! Tak, pół roku co prawda sporadycznych meczy, ale jednak koło 60 łącznie by ich było, przegrałem Soraką 2 mecze!)czy sivirką, może nie są szczególnie łatwe, ale opanowane, potrafią wygrywać albo przynajmniej doprowadzać do zwycięstwa w teamfighcie, że o dominacji na "linie" nie wspomne. Na zakończenie powiem, że ja sivirce pakuje dmg i atk. spd. a potem morduje rykoszetem a zamiast mana regenu, mam spellshield i się sprawdza, brand na midzie "zowniony" rykoszetem P.S. Z tym rykoszetem to jak tf w ap, nastaw się na więcej asyst niż killów
  2. co do tf'a, zgadzam się co do potencjału buildu na ap, jednak jak ktoś wyżej wspomniał, masz tylko 2 skille, niby taki sam sens jak z yi'kiem na ap, ale działa tylko przy nieogarach, że się tak wyrażę. TF to typowy fighter i tak był projektowany, może nie zdominuje teamfighta, ale dużo przy nim pomoże, to tak jak kog z razorami : D
  3. mój kolega lubi 3-4 hextech gunblady +kapelusz, dla dużego spell vampa. dla mnie podstawą jest rylai dla slowa oraz rabbadon, reszta to kwestia potrzeb ;P buty, sorcerki lub ionianki, hextech revolwer, rod of ages może być fajne, ale to kwestia potrzeb dzisiaj się z nim skontaktuje to podam Ci dokładniej co on robi, bo teraz mam w głowie pustkę http://pl.leaguecraft.com/builder/ <=symulator możesz sam pokombinować i zobaczyć na papierze jak to wygląda
  4. @merci, to zależy tylko od tego, kim Ci się gra najlepiej : D reszta to zależy od teamu, identycznie jak w normalach, tylko ludzie poważniej to traktują bierz to, czym dobrze Ci się gra i tyle myślenia ^.^
  5. otóż panowie, wszystkie voidy są bardzo niebezpieczne, dla każdego (może poza nocturnem bo on nie ma takich skilli jak reszta), wszyscy mają silence poza kogiem, malzahar i kog mają atak co %od max hp zadaje jako m.dmg. no i naturalnie true damage u cho, kassadin ma rift walka to przemilcze więc panowie, strzeżcie się voidów, bo to zło czyste, jak karthus, ale wymaga opanowania postaci (nie trzeba być pr0 żeby narozrabiać) dowód, jedna z moich ostatnich gier kogiem, gdzie cho bym zniszczył w 20 sekund używając tylko "w", nawet mniej, ale i tak, miał warmoga i delikatnie nastakowanego leviathana +feast x6. Wiadomo jak kog z atk. spd. niszczy, a malzahar musi tylko zatrzymać w null zonie, z w miarę rozsądnym buildem wyciągnąłem 19% max hp jako m.dmg. na sek. ! co z ulti niszczy wszystko...
  6. @Inferv nie przesadzasz aby? Może i Vlad jest niebezpieczny, ale ogarnięty team zawsze znajdzie sposób (ignite, razory) żeby ubić nawet najtwardszego. Poza tym, mógł też się ogarnąć, sam tak często mam, że kiepsko zaczynam, a kończe jak pr0, tu nie ma reguły. Fakt że Vlad jest lamerską postacią (przez sanguine pool), ale da się go załatwić. To tak samo jak ludzie płaczą na mundo, że nie do zabicia xD a to jest łatwiejsze niż się wydaje ^.^ pozdrawiam wszystkich graczy : D
  7. Jeśli chodzi o runki, to mam w zestawie na Ryze-a na ap, dokładnie 17 na starcie z masterkami, dodaje dorana, mogę wziąć ulepszenie ignite'a, to daje kolejne 10. I jakby nie patrzeć mam na czysto 47 ap xD Jak gram ryzem doliczcie do tego ulti, które na pierwszym poziomie (skilla) nie jest zbyt porażające bo daje tylko 50 ap na pare sekund, jednak dzięki temu, mam na starcie praktycznie nuke force'a. Druga sprawa, to runy na penetracje, kiedyś jak grałem na rankedzie, miałem na linie pantha i kassadina, oboje z runami na penetracje. Po jednym trafieniu kulką od kassadina, panth dobijał mnie na combo, bez włóczni [*]. Oboje mieli owe runy, teraz sam też mam takie i efekty są porażające, że nie wspomnę o tym, jak dziwnie jest wbijać się w smoka z pełnym dmg. ; D
  8. @lair Czemu Ci odradzają WW. Łatwo, szybko i przyjemnie się nim gra. To bardzo dobra postać, z dużym uwzględnieniem możliwości anti-tank. Ja tam Ci go doradzam, teraz zakupiłem teemo i szaleje Mimo że rozpatrywałem jeszcze Kassadina i Gankplanka, wygrał teemo. (jest taki sympatyczny) : D P.S. To że warwick, wcale nie oznacza, iż trzeba junglować. Jak był w rotacji pare razy normalnie na line'ie zagrałem i też bardzo dobrze mi poszło. Pierwsza gra nim 24/2/coś tam, więc jak ktoś Ci mówi, że to zła postać nie zna się Na początku skille mogą Ci się wydać dziwne, ale szybko się przyzwyczaisz
  9. Bruiser kojarzy mi się z tymi co wyskakują z krzaków : D Co ważne, zmienili polecane buildy, tak że wciąż są niezłe : D Słownik 17:21:09 bruiser - groźny typ; mięśniak xD i wszystko jasne : )
  10. a wracając do dziwnych buildów, dzisiaj wkońcu sprawdzę twitcha w hybrydowe ap. atk. spd. . Ma bardzo fajny przelicznik do expunge'a (dokładnie 1:1 na stack trucizny). Pewniakiem jest malady i nashors tooth. Macie jeszcze jakieś rady do tego buildu ? Rozważałem również abyssal scepter, ale jak ktoś miałby głowę na karku od razu by wiedział że jestem blisko (debuff), no i naturalnie, Lich Bane.
  11. nerf rammusa był, ale śmieszny, zmniejszyli mu tylko zasięg taunta. a pewker zapomniał dodać, że Kennena można jeszcze w atk. spd. i dmg. zrobić (mało ppularne ale jak nim zagrałem to widać że możliwe) a buildy hybrydowe ciekawie wyglądają a sprawdzają się rzadko (taki np. Jax jest wyjątkiem ) Testował ktoś kiedyś amumu w ad, lub w hybrydę ?
  12. @up dokładnie, ale z tą procentową to lipa, bo nie da się przekroczyć 49% (wiem bo doszedłem do tego) a kiedyś podobno było 74% : ( chociaż to trochę sprawiedliwe patrząc na pickaxe(sorry, myślałem o last whisper zostawiam abyście się ponabijali =] ).
  13. @wardi Haunting guse nie daje "%" penetracji, tylko 20 pkt kiedyś dałem się tak nabrać z sorcerkami
  14. Clarity jest dobre do early, ew. mid game, ale w late' używam go tylko w ramach pomocy dla teamu, co do claivorance, to biorę go tylko do nielicznych (np. twitcha), a grając Lux, często trzymam mida, a wiadomo, czym rzadziej z mida schodzisz, tym lepiej dla teamu. Często zdarza mi się nawet pocisnąć dwóch na mnie jednego xD a to dzięki surprise'owi z "nagłym odzyskaniem many". Od kiedy gram Lux, zawsze biorę na nią clarity i ghost i nigdy nie zawiodłem na midzie no może raz, ale zmęczony byłem ; D
  15. Ludzie, przesadzacie. Grywam Lux i mam 0 runek na mana regen, veigarem też grywam tym samym zestawem, że o ryzie nie wspomne. Dramatyzujecie, daje się grać i bez nich, a że veigar i lux są postaciami zżerającymi szybko manę, mówić nie muszę. Wystarczy zainwestować w clarity i trochę rozsądniej grać, zamiast sypać skillami na lewo i prawo. Z drugiej strony, skoro teraz osłabiają mana regen, to niedługo pewnie się wezmą za dodge'a, cooldown reduction, czy może ap (bo vlad ma na starcie 40ap bez niczego...), ale na razie to nie jest aż tak bolesne, jak mogłoby być. Poczekajcie jak to zrobią, potem wyprowadzajcie minusy, a nie, nie widzieliście czegoś na oczy i już to wyzywacie od "diabelskiego pomiotu" Faktem jest też, że Riot coś odwala, a potem naprawia w kolejnych patchach, ale nie wszystko jest od razu "bum cyk cyk" TAK WIĘC PROSZĘ WAS, OPANUJCIE SIĘ Z TYM