Skocz do zawartości





Zdjęcie - - - - -

Sztuka współczesna i Teledysk.

Napisany przez zarpion, 21 sierpień 2010 · 794 Wyświetleń

Dziś będzię trochę co innego niż zapowiadałem w ostatnim wpisie na blogu ponieważ postanowiłem jednak, że dziś trochę popocę się na temat moich osobistych przemyśleń na temat sztuki pojętej ogółem.

O czym dokładnie mówię? chyba o tym, ze jestem naprawdę prostym człowiekiem i chyba nie wszystko rozumiem, a jeszcze dokładniej? a chyba o tej sztuce nowoczesnej czy modernistycznej, nie wiem jakim cudem, niektóre z "dzieł" ludzi stają się obiektem wielkich ocen krytyków czy obiektem licznych prac i opracowań. Chyba jestem mało rozgarnięty ponieważ nie podoba mi się choćby to:




Co to jest? Obraz ten zwany jest (uwaga bo nazwa twórcza i generalnie utrudnia odczytanie intencji autora): "Czarny Kwadrat na Białym Tle", pochodzi on z 1915r. i miałem go okazję oglądać na żywo (chyba bo nie jestem pewien) gdy kilka lat temu byłem w muzeum sztuki współczesnej w Paryżu. Co ten obraz tak naprawdę przedstawia? Trudno mi się domyślić bo rozdzielczość jest niska a piksele duże. Po dłuższej kontemplacji dochodzę jednak do wniosku, że może to być prostokąt od równych bokach w kolorze raczej ciemnym.

Innym przedmiotem moich problemów jest również obecny gdzieś tam na demotywatorach utwór "4 i pół minuty ciszy". Z tego co pamiętam było jeszcze jedno takie świetne dzieło ale tylko jako rekwizyt w pewnej sztuce teatralnej, w której nie chwaląc się grał mój krewny - były to bodajże płatki śniegu na białym tle.
Dlaczego te rzeczy są dla mnie tak niezrozumiałe? Nie rozumiem tak naprawdę ich fenomenu i popularności.Może jestem nieuczciwy i naiwny ale uważam, że o tym czy autor jest "dobry" powinien decydować jego talent i jakość wykonania (oczywiście nie mówię od razu, że ten kwadrat jakiś taki koślawy... ale to tło to jakieś takie tongue_prosty.gif). Sam pan Kazimierz Malewicz może miał lepsze dzieła w swoim dorobku ale do Malczewskiego - ucznia Matejki brakuje mu kosmicznie wiele. Chodzi mi po prostu o to, że to nielogiczne, jak takie coś ma prawo być performancem najwyższych lotów, wystawiane w muzeach podczas gdy wielu genialnych malarzy zostało zapomnianych ponieważ ich dzieła nie były po prostu tak odjechane jak... kwadrat.


Teraz drugi temat wpisu blogu - będzie to powiedzmy początek ogranej serii wpisów blogowych o tematyce gier, ale jeszcze raz, tam ta ra ram ram! Muzyka z gier komputerowych! nie nie nie, nie będę tutaj dawał wpisów nt. Jespera Kyd'a albo kogoś podobnego, mnie interesują piosenki, a to nie byle jeszcze jakie, takie najlepiej jeszcze z teledyskami. Pierwszym wpisem będzie... Billu ze Kick - Non Non Rien N'a Change, zapytacie pewnie "z jakiej k***a gry jest ten kurde cover mojego ulubionego zespołu Les Poppys czyli takich francuskich Poznańskich Słowików". A tą grą jest... Murder Death Kill, żartuję - po prostu MDK. Jedna z najbardziej pogniecionych gier przecierała ścieżki w sposobie promocji wirtualnej rozrywki, piosenka ta jest miła dla ucha, lekka i przyjemna, teledysk jest fajny, tylko czarno-biały i... jeśli ktoś rozumie tekst to uśmiech pani śpiewającej tą piosenkę jest ogólnie rzecz biorąc dziwny (dla nie rozumiejących francuskiego - tekst jest o tym ile zła dzieje się, o odgłosach pocisków, i o tym że nawet w święta wszystko się kontynuowało... wszystko się kontynuowało... wszystko się kontynuowało - swoją drogą też nie mówie po francusku) W teledysku wystapił nawet real man mdk co na plus - a co do reszty, posłuchajcie sami.  
MDK - Piosenka na koniec gry a zarazem promo song.

Tak więc sobie myślę, jeśli macie jakieś songi z gier które dodatkowo miały jakiś teledysk związany z grą to pisać. może jeszcze jakiejś nie znam.




Och, akurat dziś Ferdynand K. był krytykiem sztuki. smile_prosty.gif
CYTAT
Co to jest? [...] Po dłuższej kontemplacji dochodzę jednak do wniosku, że może to być prostokąt od równych bokach w kolorze raczej ciemnym.

Ale przecież ten kwadrat to metafora życia i śmierci, przemijania i w ogóle można do niego dopisać piękne pseudofilozoficzne bzdety smile_prosty.gif.
Jeden kwadrat, a wzbudził w tobie takie emocje, że postanowiłeś o nim napisać. Sztuka nie musi być ładna i nie musi nic konkretnego przedstawiać, ważne żeby wzbudzała emocje. Może o to właśnie chodzi w nowoczesnej sztuce.
nie nie nie, mi nie chodzi o ten jeden kwadrat, a o całą masę takich kwadratów, łącznie z białym kwadratem na białym tle, po prostu ten kwadrat znałem dlatego skojarzyłem go jako przedstawiciela tego trendu.
Jednak ta cała masa sztuki budzi w tobie większe emocje niż zwykłe, ładne landschafty.
wyłącznie negatywne, dla swojego usprawiedliwienia powiem.
Jednak to zawsze emocje. Mi się podobają niektóre obrazy nowoczesnych artystów. Dlaczego? Nie wiem, po prostu przyciągają moją uwagę.
Ale mnie nie denerwuję sam fakt istnienia obrazu, sztuki etc, mnie denerwuje sława, zachwyty i te sprawy, sam obraz może sobie wisieć w piwnicy u Matysiaków, przynajmniej pewność że go nie zobaczę.
Łee.. To co podałeś może nie jest wspaniałe, ale sztuka nowoczesna, abstrakcja naprawdę potrafią być ciekawe. Musisz tylko odkryć intencje autora, światłocień, zobaczyć zniekształconą rzeczywistość..

aktywnych użytkowników

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

Ostatnie komentarze

Listopad 2014

N P W Ś C P S
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526 27 2829
30      

Przeszukaj mój blog