Skocz do zawartości





Zdjęcie - - - - -

Naukowa ciekawostka dnia #3

Napisany przez Lord Nargogh, w Nauka 21 maj 2010 · 391 Wyświetleń

Nauka
Na dzisiaj przewidziałem zjawisko, które można najprościej określić mianem elektrycznego samogwałtu*

Na początek trochę naukowych faktów.

Urządzenia elektryczne działają na skutek pracy wykonywanej przez przepływający przez nie prąd. Energia elektryczna jest transformowana na przykład na mechaniczną (np wiatraczek, samochodzik elektryczny).
Przepływ prądu w obwodzie powoduje wygenerowanie pola magnetycznego wokół niego. Stały prąd powoduje powstawanie stałego pola magnetycznego wokół przewodnika. Większość urządzeń, które mamy w domu używają stałego prądu. Prąd zmienny (który świetnie nadaje się do przesyłania energii elektrycznej na duże odległości - bez dokonania jego odkrycia niemożliwe byłoby zasilanie domów odległymi elektrowniami, a nawet jeśli to przy udziale ogromnych strat i nikłej efektywności) także powoduje wygenerowanie pola magnetycznego, tym razem jest jednak ono zmienne - wynika to ze zmian zachodzących w polu elektrycznym, które indukują zmiany pola magnetycznego ('ruch' światła jest z tym ściśle związany - ale o fali elektromagnetycznej opowiem kiedy indziej). Działa to także w drugą stronę - zmienne pole magnetyczne powoduje zmianę pola elektrycznego i przepływ prądu - większość z Was widziała chyba w liceum/gimnazjum proste doświadczenie na fizyce - z majtaniem magnesem sztabkowym wewnątrz cewki (ogólnie dla miłośników magnetycznych zabawek polecam magnesy neodymowe - BARDZO mocne, można nimi sobie nawet niechcący zmiażdżyć palce przy nieostrożnej zabawie). Zmiana strumienia pola magnetycznego może zachodzić na kilka sposobów - poprzez przesuwanie źródłem tego pola obok ciała, w którym przepływ prądu chcemy wygenerować (na przykłąd zboczony magnes i cewka), albo poprzez... zmianę prądu płynącego w obwodzie wytwarzającym pole magnetyczne.

Teraz trochę się zaplączemy:
W obwodzie płynie sobie prąd -> wokól obwodu powstaje pole magnetyczne -> dokonujemy zmiany prądu płynącego w obwodzie (zmniejszamy jego natężenie albo zwiększamy) -> strumień pola magnetycznego generowanego przez obwód ulega zmianie -> w pobliskim przewodniku zostaje wygenerowany prąd... ale to nie koniec. Ten prąd także powoduje generowanie zmiennego pola magnetycznego... i tak dalej, i tak dalej na zmianę aż do uzyskania prądu i pola tak śmiesznie małego, że nie wartego uwzględnienia. W sumie w większości wypadków można ten prądo olać już przy pierwszym-drugim przeskoku.

Wniosek jest prosty: urządzenia elektryczne robią sobie dobrze nawzajem.

Ale co to ma wspólnego z samogwałtem? Ano to, że takie zmienne pole powoduje także wygenerowanie prądu w samym przewodniku, który je wytworzył - prądu o przeciwnym kierunku, przeciwdziałającemu swojej przyczynie. Sam siebie gwałci.

Teraz może dobrze byłoby powiedzieć, co z tego wynika.

To zjawisko zachodzi za każdym razem, gdy uruchamiamy bądź wyłączamy dowolne urządzenie elektryczne. Jest to zresztą logiczne - w końcu uruchomienie urządzenia powoduje nastapienie przepływu prądu w nim - prąd wzrasta od zera do pewnej wielkości (albo na odwrót) - więc jest przez ułamek sekundy zmienny. Taki prąd indukcyjny w połączeniu z tym normalnym jest w stanie przepalić przewody i uszkodzić urządzenie. Niektórzy z Was zapewne zauważyli, że urządzenia elektryczne psują się najczęściej przy uruchamianiu - podobnie jest z lampami żarowymi (żarówkami) - najczęściej przepalają się albo przy ich uruchamianiu, albo przy wyłączaniu.
Na szczęście producenci elektroniki o tym wiedzą i przeciętny użytkownik nie musi się tym przejmować - jego urządzene jest zabezpieczone przed takim zjawiskiem. Po prostu w momencie uruchamiania/wyłączania prąd nadprogramowy odprowadzany jest gdzie indziej**. To jednak nie zadziała w momencie gdy zamiast skorzystać z wyłącznika, wyjmiecie wtyczkę z gniazdka w czasie jego pracy. Więc jak mamusia albo tatuś zabraniali tego robić, to mieli ku temu pewne powody (nawet jeśli sobie z tego nie zdawali sprawy).

Jaki morał może być na dzisiaj? Nie wyjmujta wtyczki z gniazdka przed wyłączeniem urządzenia, bo zrobita mu krzywdę. Zły dotyk boli przez całe życie.


* - to określenie jest dziełem dziekana mojego wydziału Dodany obrazek
** - przydałaby się pomoc jakiegoś forumowego elektryka-entuzjasty, bo nie wiem dokładnie na czym polega to zabezpieczenie i mogę sie mylić.




Aha.

A kysz z fizykom! Precz z wułefem! Precz z... smile_prosty.gif
...Owiecem! tongue_prosty.gif
Beze mnie równowaga atomowa na blogach została by zachwiana, co spowodowałoby zniszczenie wszystkich jonów komentarzowych i neutronów ludzi, którzy wysilają się napisać coś więcej, niż 5 linijek na krzyż xD
To jak wyciągnę wtyczkę to w końcu robię urządzeniu dobrze czy robię mu krzywdę? biggrin_prosty.gif Właściwie to morał dla młodzieży jest taki, że robienie sobie dobrze może mieć fatalne skutki(ślepota, pryszcze itp. tongue_prosty.gif ).
Przyznaj, że zniszczyłem Cię tym tekstem tak jak Pudzian dzisiaj zniszczy Silvia (wierzę w niego!) ;]
CYTAT(Lord Nargogh @ piątek, 21 maj 2010 - 22:40)
Przyznaj, że zniszczyłem Cię tym tekstem

Nie rozumiem pytania tongue_prosty.gif

CYTAT(Lord Nargogh @ piątek, 21 maj 2010 - 22:40)
tak jak Pudzian dzisiaj zniszczy Silvia (wierzę w niego!) ;]

Sylvię! I bynajmniej nie o żeńskie imię chodzi tongue_prosty.gif

Fak ja! laugh.gif
Jeszcze jedna porada dla młodzieży: jak robisz sobie dobrze to się zabezpieczaj(zamknij drzwi do pokoju) biggrin_prosty.gif
latas - ale my tu nie o tym robieniu dobrze
* i zapadła niezręczna cisza przerwana moim idiotycznym komentem*
Jak nie o tym? Przecież ja spijam mądrości z twych ust i twojego tekstu. Przecież jak chcemy sobie włączać i wyłączać jakiś czajnik to raczej tak żeby mama nie widziała bo będzie krzyczeć "Po co tak pstrykasz? Zostaw bo zepsujesz!". A to z fatalnymi skutkami to sam przecież wytłumaczyłeś w tekście!
W imię świętej Hiszpańsiej Inkwizycji!! Gińcie zbereźniki, wyznawcy szatana! Zginiecie marnie zabici moją Puchatą Podusią! BUHAHAUH *demoniczny śmiech*

Przyznaj Lordzie, nie spodziewałeś się Hiszpańskiej Inkwizycji nie? tongue_prosty.gif

A wracając, to, to zabezpieczenie to jest masa i uziemienie bodajże, ale musiał bym się taty zapytać bo dokładnie nie wiem tongue_prosty.gif
Uziemienie? To by było chyba niebezpieczne dla ludzi stojących w pobliżu na boso ;]
Takie to tylko podstawy smile_prosty.gif Ciekawe, co dla nas szykujesz na poziomie "hard" smile_prosty.gif
Nie będzie poziomu 'hard'. Od tego poziomu to są studia... chociaż ostatnio nabieram przekonania, że na nich jest raczej poziom 'Epic' ;]
Wiecie co - chyba jednak się w to pobawię. Odpalę niedługo przed samą galą... w końcu nie tylko Pudzian dzisiaj będzie się okładał wink_prosty.gif
A wiecie, że jest pewne ugrupowanie, które twierdzi, że prąd nie istnieje (bynajmniej nie chodzi o Owca i jego rodzinę biggrin_prosty.gif)

aktywnych użytkowników

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

Ostatni odwiedzający