Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie   

  1. Ostatniej godziny
  2. Więc temat chyba do zamknięcia Zestaw już dawno poskładany. GTA V nie dławi się nawet na najwyższych detalach. Problemy z klawiaturą rozwiązane, gdyż kupiłem nową : https://www.morele.net/klawiatura-corsair-k70-lux-red-led-cherry-mx-red-ch-9101020-eu-950486/ Skończyły się problemy z wciśniętymi kilkoma klawiszami, ale jeszcze trochę potrwa zanim się przyzwyczaję do mechanicznych klawiszy. Chyba niepotrzebnie kupiłem klawisze RED. Kiedy klawiatura dojechała i jej popróbowałem zacząłem na ten temat dużo czytać i jednak mogłem wziąć bardziej twarde. A może mam jakieś przyzwyczajenie po latach pisania na membranowej. Jednak membrana miała tak, że przycisk był albo na górze, albo w dole. Nie dało się go ustawić pomiędzy. Jeśli delikatnie zwiększało się nacisk, to nie drgał, nie drgał, a w końcu przeskakiwał i dociskał. Gdyby ktoś na membranie próbował wcisnąć przycisk pokonując opór membrany, a jednocześnie nie chciał docisnąć do końca, było to nie możliwe. Tutaj mam wrażenie, że klawisze są zamieszczone na słupku i mają pod spodem jedynie delikatną sprężynkę. Zbyt delikatną i zbyt miękką Kwestia przyzwyczajenia chyba. Przy okazji zakupiłem myszkę : https://www.morele.net/mysz-corsair-m65-pro-rgb-black-ch-9300011-eu-878521/ Mysz, akurat w przeciwieństwie do klawiatury, nie ma żadnych niespodzianek. Jest mniejsza i wygodniejsza od posiadanej przeze mnie dotychhczas, a i ładniejsza. Poprzednia to była któraś z serii X7 A4techa, z dwoma przyciskami pod kciukiem. Praktycznie z jednym, ponieważ ten przesunięty bardziej do przodu, był dla mnie nieosiągalny. Kiedy położyłem dłoń na myszy, to oba były osiągalne, ale kiedy trzymałem mysz w taki sposób, żeby jednak kość opierała się o biurko, ledwo kciukiem dosięgałem tego pierwszego. Ten X7 jest za wielki nawet dla dorosłego faceta. Corsair jest dużo lepszy pod tym względem, ale też bez rewelacji. Mam wrażenie że projektanci myszek nie grają. Oni po prostu rysują te myszki na deskach kreślarskich, czy na komputerach i sprawdzają jedynie jak leży w dłoni. Wyjścia słuchawkowe tak jak pierdziały tak pierdzą i po prostu nie chce mi się szukać rozwiązania. Może zakupię głośniki 5.1, może pozostaną podłączone do tych, a mikrofon trafi do szuflady, tak jak jest obecnie. Nie wiem jeszcze. Pojawiły się problemy z grą w WOW, ale to nie na ten wątek. Gry nie udało mi sie zainstalować, ale wrócę do tego innym razem. Na razie mam w co grać. No i starość się odzywa. Wydawanie wszystkich pieniędzy na sprzęt, zawsze owocowało tym, ze szkoda mi było kasy na siedzisko. Od kilku lat gram siedząc....na pufie. Bez oparcia. Jednak teraz nie daję rady. Siedzę 2-3 godziny i zaczynają mnie boleć plecy. WIęc bez zastanowienia zamówiłem fotel i ma być już w piątek. https://www.morele.net/fotel-akracing-gaming-czarno-zielony-ak-k7012-bg-653012/ W porównaniu do pufy, powinna być znacząca różnica, jednak pilnowałem żeby nie był z ekoskóry. Miałem kiedyś meble w salonie z ekoskóry i nie mam dobrych wspomnień. Pozdrawiam
  3. Dzisiaj
  4. A z 13.3 cala to co polecicie? Czytałem opinie w sieci że asus ux410a przy większych obciazenciach swiruje i bardzo głośno chodzi wiatrak więc to może być problem? Polecicie coś innego dobre ponieważ dzisiaj będę w x kom i chciałbym kupić sprzęt
  5. Wczoraj
  6. pomagalem ziomkowi platynowac. pare godzin przegrywalismy z amygdala i dalismy spokoj. nastepnego dnia ziomek jakos to przeszedl. mnie lochy nie wciagnely. za to glowna zawartosc przechodzilem wiele razy.
  7. Kilka razy zdarzyło mi się martwić upadkiem czytelnictwa. Dziś zajmiemy się drugą stroną medalu: Dlaczego czytelnictwo spada i dlaczego mimo wszystko nie jest to straszne. Prawdę mówiąc, nie pamiętam dokładnie, dlaczego przyszedł mi do głowy akurat taki temat, jednak prawdopodobnie po ogłoszeniu wyników badań czytelnictwa za miniony rok ktoś mnie zirytował. Co by się stało, gdyby Polacy czytali jeszcze mniej i dlaczego nie jest to takie straszne? Pierwsze uściślenie: Zacznijmy od jednej rzeczy: wbrew temu, co twierdzą statystyki, w Polsce książki czyta nie 40, 50 czy 60 procent ludności, między którymi to liczbami oscylują wyniki, a 5-10 procent. Reszta czyta barachło i równie dobrze mogłaby tego nie robić, bo i tak nic z tego nie wynika. Jeżeli spojrzeć na listy bestsellerów, to królują tam straszne rzeczy: jakieś romanse i kryminały na poziomie, przy którym Conan Barbarzyńca jest literaturą nie dość, że wysoką, to jeszcze błyskotliwą i intelektualnie stymulującą. Potworne kicze, jak ta bajka o chłopcu przemierzającym ogarnięty wojną świat, by znaleźć liska o imieniu Pax (nie ma to jak powściągliwa symbolika). Pozycje szkodliwe społecznie, jak „dzieła” Bieszka, Zięby czy Pawlikowskiej… Polityczne agitki, jak „Niebezpieczne związki Andrzeja Leppera”, czy też wreszcie zwykłe pornole, jak „50 twarzy Greya”. Powiedzmy sobie szczerze. Nic strasznego by się nie stało, gdyby ludzie nagle przestali czytać takie książki. Nawet wydawcy nie ucierpieliby za bardzo, statystycznie bowiem czytana jest 1 na 5 sprzedanych książek. Książka jako źródło magii: Po drugie: nie ma prostego przełożenia pomiędzy liczbą przeczytanych książek, a inteligencją, wiedzą czy mądrością. By się o tym przekonać, wystarczy przyjrzeć się „fandomowi literackiemu”, jego grupom dyskusyjnym lub blogom. Jako człowiek wrosły w fandom graczy fabularnych i komputerowych oraz w środowisko miłośników anime, byłem nieprzyjemnie zaskoczony tamtejszym poziomem intelektualnym. U nas nawet z trollem można porozmawiać mądrzej. Problemy z formułowaniem własnych opinii i ich wyrażaniem, zerowy krytycyzm, powtarzanie jeden przez drugiego, okropne wręcz luki, zarówno w wiedzy o funkcjonowaniu rynku, własnym hobby, jak i w ogólnej oraz zwykłe chrzanienie na poziomie: „Przeczytałam w tym roku wszystkie tomy Sagi O Ludziach Lodu, jestem więc 47 razy mądrzejsza od przeciętnego Polaka”, „Ekranizacja Władcy Pierścieni jest tak dokładna, że nie ma sensu czytać książki”, czy „Ucieszyłam się, gdy dotarło do mnie, że Aleksander Dumas podjął się napisania książki na podstawie filmu Trzej Muszkieterowie, ale niestety jestem nią rozczarowana, bowiem powieść znacząco odbiega od oryginału” (wszystkie cytaty są autentyczne). Mangowcom, graczom komputerowym czy RPG-owcom aż tak bardzo bredzić się nie zdarza. Ale żeby być graczem, to jednak trzeba umieć samodzielnie rozwiązywać problemy. A przynajmniej znajdować ich rozwiązania w sieci. Książka to produkt: No niestety, książka to produkt, spełniający pewne konkretne funkcje. Książki mają dostarczać wiedzy, umiejętności i rozrywki, służyć też do wypełnienia jakoś czasu, którego z tej czy innej przyczyny akurat nie pożytkujemy inaczej. Są stosunkowo młodym (szeroko dostępna, masowo drukowana książka to niestety dobro, które pojawiło się dopiero w II połowie XIX wieku) wynalazkiem zaawansowanej cywilizacji, która nie tylko miała czas wolny, ale też środki produkcji niezbędne, by stworzyć narzędzia do jego wypełniania. Stąd wzięły się takie zjawiska, jak powieści czy wiersze. Niestety, XIX wiek był jedynie krótkim mgnieniem w dziejach naszej cywilizacji i część jego zdobyczy okazała się w dłuższej perspektywie jedynie ślepymi zaułkami ewolucji, które przegrały konkurencję z innymi formami rozrywki. Tak więc poezja, która w dużej mierze zaspokajała te same potrzeby, co obecnie muzyka popularna, została w dużej mierze przez nią pokonana. Teza ta może wydawać się kontrowersyjna, ale spójrzmy na takie Ballady i Romanse Mickiewicza. Przecież to zwykły pop. Odkąd istnieje radio oraz ogólnie dostępne gramofony, rola poezji w życiu społecznym spada coraz niżej. Tak samo wygląda sprawa z innymi gatunkami literatury. Radio i telewizja zabiły modne w latach 50. powieści w odcinkach, drukowane w gazetach. Masowa motoryzacja zlikwidowała „powieść pociągową”, popularną jeszcze w latach 70. „Powieści pociągowe” to krótkie, liczące 150-200 stron utwory, które kupowało się na stacji, czytało, a po dojechaniu do stacji końcowej najczęściej wyrzucało. W Polsce nie były modne, gdyż nigdy nie mieliśmy wystarczająco masowej produkcji, by pozwolić sobie na coś takiego. Anderson, Zelazny i wielu innych klasyków fantastyki pisało właśnie w tym nurcie. Radio i telewizja zabiły lub w dużej mierze ograniczyły też rynek „powieści dla kucharek”, uwalniając nas od okropieństw pokroju Znachora Tadeusza Dołęgi-Mostowicza czy Nocy i dni Marii Dąbrowskiej, bo najmniej wymagający czytelnicy przerzucili się na brazylijskie seriale. Dość długo, bo do lat 90. broniła się „powieść samolotowa”, która pełniła podobną funkcję, jak „pociągowa”, jednak ostatecznie przegrała z laptopami, odtwarzaczami MP3 i innym sprzętem pozwalającym w trakcie podróży pracować lub oglądać filmy. Jestem gotów założyć się, że czytelnictwo w dużej mierze spadło właśnie dlatego, że w kulturze uczestniczyć można dzięki innym, często dużo doskonalszym środkom. Ciąg dalszy na Blogu Zewnętrznym.
  8. Na grajtanio the last of Guardian za 299zl Wysłane z mojego F3211 przy użyciu Tapatalka
  9. Sorry, właśnie doczytałem w wymaganiach, że od Visty w górę. Proszę usunąć.
  10. Dzięki za pomoc, mam jeszcze pytanie czy nie utracę gwarancji jeśli będę chciał samemu w domu rozkręcić spód laptopa i zamontować ww. podzespoły ?
  11. Nagrałem wideo do kultowej gry na automaty Metal Slug 2 http://jed4hretrogamer.blogspot.com/2017/02/lets-play-metal-slug-2-super-vehicle.html
  12. Czyli nadal zostawisz opcje że się da na originie ? I mam jakoś próbować ich przekonać ?
  13. Ten dell wygląda zacnie i raczej go polecę tacie bo asusowi nie ufam. Dell ma dodatkowy dysk HDD co na pewno się przyda, a 128gb starczy na system. Temat do zamknięcia.
  14. Pozwoliłem sobie poprawić!
  15. NO CIEKAWE
  16. Po prostu sucho, bo tematem była dykcja a nie barwa głosu.
  17. Syberia: RL6IX-QZI92-M9Z6V
  18. Tęsknię trochę za Subeditem
  19. Podbijam stary temat. Gra od swoich początków na steamie mocno wyewoluowała. W ciągu najbliższych 2-3 tygodni ma także pojawić się nowa aktualizacja okraszona numerem v9. Przewidujemy, że zostaną wtedy dodane: -pierwszy pojazd gąsienicowy w postaci MT-LB -Stryker dla US Army -rozszerzona mapa leśna Gorodok do powierzchni 4x4km -usprawniony interfejs -improwizowane ładunki wybuchowe IED Najświeższym dziennikiem deweloperskim jest ten z początku lutego i poniżej jedna z rzeczy, która zrobiła największe wrażenie: Oczywiście cały dziennik deweloperski można obejrzeć tutaj: http://joinsquad.com/readArticle?articleId=143 Twórcy zapowiadają wyjście z wczesnego dostępu i tym samym alfy w połowie tego roku.
  20. No niestety, wiele w tym przypadku zależy od chęci osoby przyjmującej zgłoszenie. Taka adnotacja pojawiła się, bo niektórym się to wcześniej udało (było kilka postów o tym w oryginalnym wątku).
  21. Po prostu jest na ogół różnica pomiędzy głosem kogoś, kto ma 20 lat, a kto ma 65 lat.
  22. Oto ich odpowieć : Dziękuję za kontakt z Centrum Pomocy Electronic Arts, mam na imię Damian i będę dzisiaj zajmował się tą sprawą.Darmowego dodatku z CD Action nie da się przypisać do konta Origin. Proszę grę instalować z załączonego CD i wpisując kod produktu z płyty. Jeżeli w tej lub jakiejkolwiek innej sprawie nadal życzą Państwo sobie skontaktować się z nami, zapraszam do rozmowy dzwoniąc na numer +48 22 39 70 840. Nasi doradcy są dostępni od poniedziałku do piątku w godzinach 12:00 - 21:00. Alternatywnie można skorzystać z opcji, w której to my oddzwonimy do Państwa, zamawiając rozmowę poprzez stronę http://help.ea.com/pl/.
  23. W sumie co do filmu to ciekawe czy będzie tam Lando.
  24. jest lepszy niż pierwszy
  25. A ja ciągle mam drugi sezon do obejrzenia.
  26. Właśnie liczę na to, że autor określi przeznaczenie tego dysku. Mając na względzie przenoszenie danych, ja osobiście kupiłem zewnętrzną kieszeń, w której umieściłem Hitachi 7K1000.
  27. https://www.facebook.com/FargoFX/photos/a.267137033464536.1073741828.143743819137192/711587825686119/?type=3
  1. Pokaż więcej aktywności